Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 8254
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Janowice Wielkie: „Bangladesz w Janowicach”. Powiatówki bez nadzoru?

Poniedziałek, 7 kwietnia 2025, 10:55
Autor: RaZ
Janowice Wielkie: „Bangladesz w Janowicach”. Powiatówki bez nadzoru?
Łukasz Razowski
Fot. RaZ
Sceny jak co najmniej z Bangladeszu to w ostatnich dniach codzienność w Janowicach Wielkich. Trwa odkładany od co najmniej roku remont drogi powiatowej. Mieszkańcy łapią się za głowy: „czy ktoś to kontroluje?”.

Ponad rok temu droga powiatowa przecinająca Janowice Wielkie była w fatalnym stanie i przypominała ser szwajcarski. Rok temu drogowcy przystąpili do remontu, zerwali część nawierzchni i… było jeszcze gorzej. Przez długie miesiące mieszkańcy jeździli po dziurawej drodze, której w części w ogóle nie było, gdyż drogowcy tak szybko jak się pojawili, tak szybko zniknęli.

Wreszcie w marcu nadszedł czas, że roboty na powiatówce ruszyły pełną parą. Ale…

- Trochę kilometrów rocznie robię po Polsce i choćbym chciał to nie umię sobie przypomnieć, gdzie ostatnio widziałem taki idiotyzm, jak wykonywanie remontu całej drogi na raz (pomijam autostrady czy inne wielopasmowe, lub jednopasmowe dwukierunkowe). Generalnie, jak gdzieś jest remont drogi przebiegającej przez wioskę, to firmy wykonują go na zasadzie np. pas lewy, po wykonaniu pasa lewego pas prawy. Do tego regulacja ruchu. Pytanie też czy z racji tak radosnej formy prowadzenia remontu powiat ma w zapasie środki by gminę wspomóc finansowo przy remoncie innych dróg, które teraz są mocno użytkowane i ich stan ulega degradacji w dość szybkim tempie – komentuje jeden z mieszkańców.

- Czy ktoś w ogóle kontroluje, co tu się dzieje? - pyta kierowca, który aby dojechać do marketu musiał wyminąć koparkę, walec i uważać, by nie rozjechać robotników bez ładu i składu biegających po terenie – jak by nie było – budowy.

Co gorsze, okazuje się, że taka samowolka, bez nadzoru inwestora, czyli powiatu, to najwidoczniej nie tylko janowicki przypadek. Na początku roku radna powiatowa Agnieszka Lemiszewska poinformowała, że podczas remontu drogi powiatowej nr 2755 w Miłkowie na skrzyżowaniu ul. Sudeckiej z ul. Spokojną dokonano wylania dużej ilości asfaltu bez montażu krawężników, które mogły uchronić posesję przed zalaniem.

- W trakcie wrześniowej powodzi doszło do całkowitego zalania posesji i mieszkania znajdującego się na parterze budynku. Woda płynąca drogą z powodu braku krawężnika wpływała bezpośrednio do ogródka poszkodowanej, zalewając mieszkanie. Podczas oględzin ustalono, że montaż krawężnika w tym miejscu mógłby uchronić mieszkanie przed zalaniem, które obecnie jest do całkowitego remontu. Mieszkańcy obawiają się kolejnych opadów deszczu oraz roztopów - opisuje radna.

Trudno jest więc dziwić się mieszkańcom Janowic Wielkich, którzy nie tylko ze zdziwieniem patrzą na to, co dzieje się w ich miejscowości, ale i to, co z tego wyniknie...

Twoja reakcja na artykuł?

6
6%
Cieszy
34
32%
Hahaha
2
2%
Nudzi
2
2%
Smuci
13
12%
Złości
48
46%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1108
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group