Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 6827
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Czechy oczami Czeszek. Potrójna wystawa zza Karkonoszy

Wtorek, 12 października 2010, 18:21
Aktualizacja: Środa, 13 października 2010, 7:51
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Czechy oczami Czeszek. Potrójna wystawa zza Karkonoszy
Fot. TEJO
Trzy ekspozycje zdjęć trzech fotograficzek z sąsiednich Czech zostały dziś otwarte w Książnicy Karkonoskiej. To kolejne wydarzenie trzeciej, „damskiej” edycji festiwalu „Foto–ruszenie”. Rzadko mamy okazję oglądać fotografie naszych południowych sąsiadów i w dodatku prace tak dobre i przekonujące.

Jana Hunterová i Milada Domanková nazwały swoje wystawy po prostu „Fotografie”, Pavlina Soukopová dała ekspozycji tytuł „O nas”. Na zdjęciach pierwszych dwóch pań zobaczymy czeski, czarno-biały świat ulicy: fotografujące skupiają się jednak nie tyle na ogóle obrazu, ile na jego znaczących elementach: a to portrecie, a to zwierzęciu, a to na zbliżeniu detalu.

Klasyczne monochromatyczne kadry osadzone w poetyce fotografii ulicznej zapraszają widza do zagłębienia się w ten obraz, do odkrycia jego trzeciego wymiaru. Zdjęcia Milady zostały wykonane na materiałach analogowych, co od razu rzuca się w oczy.

Z kolei Pavlina Soukopová zainteresowała się światem zwierząt. Nie są to jednak portrety, jakie znamy z wielu obiegowych wyobrażeń „braci mniejszych”. Każdemu ze zdjęć autorka starała się nadać osobisty wyraz uwieczniając modela ukrytego w głębokim cieniu. Subtelne światła nadają fotografiom wiele tajemniczości, może nawet i odrobinę grozy. Są zagadkowe, bo trzeba na niektóre długo popatrzeć, aby rozpoznać fotografowane zwierzę. Na dokładkę Pavlina „zaserwowała” fotogramy umieszczone w light-boxach przedstawiające impresjonistyczne, choć monochromatyczne, wizje miasta nocą.

Licznie przybyłych do Książnicy Karkonoskiej gości przywitała Agnieszka Romanowska, koordynatorka projektu „Foto-ruszenie”. Bohaterki nie dotarły w komplecie: Jana Hunterová nie mogła przybyć na wernisaż, ale zastąpił ją Roman Machek. Goście podziwiali prace Czeszek, które wniosły nowego ducha do repertuaru całego festiwalu. Rzadko bowiem mamy okazję oglądać fotografie zza Karkonoszy i to fotografie tak dobre i przekonujące.

Uzupełnieniem do wystawy był dostępny za darmo albumik „Úhel pohledu” (Kąt widzenia) wydany przez libereckie „Občanské sdružení” (Zrzeszenie obywatelskie), grupę 12 fotografujących (wśród nich Milada, Jana oraz Roman). Wydawnictwo zawiera wiele czarno-białych fotografii wyraziście ilustrujących problemy społeczne Liberca.

Potrójna wystawa Czeszek w Książnicy Karkonoskiej będzie dostępna do końca listopada. W dalszej części „Foto-ruszenia” jutro w Orient Expressie Ewelina Korcala otworzy wystawę zatytułowaną „Enigma” (godz. 18), a dzień później – Patrycja Zalewska w „Belfaście” (też godz. 18) pokaże zdjęcia w ekspozycji zatytułowanej „(auto)ironicznie w Krainie (kosz) Marów”. Na koniec w Książnicy Karkonoskiej projekcja filmu „Futro: portret wyobrażony Diane Arbus (Książnica Karkonoska, 15 X, o godz. 18 )

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
256
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group