Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 13881
Zalogowanych: 83
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kraj/Region: Czytelnicy: Ludzie, uważajcie na ogłoszenia o pracy za granicą!

Niedziela, 7 kwietnia 2013, 7:47
Aktualizacja: Wtorek, 9 kwietnia 2013, 7:28
Autor: Angela
Kraj/Region: Czytelnicy: Ludzie, uważajcie na ogłoszenia o pracy za granicą!
Fot. Angela
– Praca w różnych częściach Niemiec przy zbiorach warzyw z koniecznością wpłaty 50 zł na wstępie to oszustwo – ostrzegają nasi Czytelnicy. Oferty są zamieszczane na różnych portalach. Jednym z pokrzywdzonych jest 20–letni Marek z Jeleniej Góry. W taki sam sposób oszust naciągnął tysiące osób z całej Polski. Sprawą zajmuje się policja i prokuratura, a mimo to cały czas pojawiają się nowe ogłoszenia.

Pan Marek skończył szkołę, wyprowadził się od rodziców. Potrzebował pieniędzy na zapłacenie czynszu i na życie. Długo szukał czegoś na miejscu. Nie znalazł. W ręce wpadła mu oferta wyjazdu do Niemiec. Firma poszukiwała pracowników fizycznych do pracy przy zbiorze i pielęgnacji ogórka szklarniowego. Oferta spadła mu jak z nieba. Miejsce pracy: Chemnitz (180 km od Polskiej Granicy-Zgorzelec). Praca w godzinach 08:00-16:00, od poniedziałku do piątku. I stałe wynagradzane. Możliwość pracy w soboty i niedziele za 6,00 euro/netto. Zakres obowiązków: zrywanie ogórka, odrzucanie uszkodzonego surowca, podwiązywanie i podwieszanie łodyg, pakowanie do skrzynek i transport na miejsce oczyszczania (ręcznym wózkiem paletowym).

- Nic skomplikowanego, pomyślałem – mówi Marek. - Warunki ludzkie… wymagania niezbyt wygórowane: osoby pełnoletnie, dobra kondycja fizyczna, gotowość do wyjazdu na minimum dwa miesiące, chęci do pracy w szklarni. Co to jest dla młodego chłopaka. Bułka z masłem! – dodaje jeleniogórzanin.

Co oferował pracodawca- pośrednik? Wiele: umowę zlecenie (początkowo- na warunkach niemieckich-później o pracę), zakwaterowanie (bezpłatne), wynagrodzenie w kwocie 1000 euro/netto (do wypłaty) i ewentualne nadgodziny. Po przyjeździe możliwość zaliczki w wysokości wynagrodzenia tygodniowego, możliwość stałej pracy na umowę o pracę, po przepracowani minimum sześciu miesięcy, dokumenty na żądanie, w przypadku chęci zwrotu podatku za pracę zagraniczną.

Jeleniogórzanin już zaczął się pakować, bo przed wyjazdem miał tylko przesłać skan dowodu osobistego oraz wpłacić za rezerwację miejsca w busie 50 zł od osoby.

- Byłem ostrożny z płaceniem pieniędzy, bo słyszałem, że są tacy naciągacze – mówi Marek. – zadzwoniłem do nich, rozmawiałem, pytałem o różne rzeczy. Mężczyzna wydał mi się wiarygodny. Zadawał konkretne pytania. Zapewniał, że można dobrze zarobić pod warunkiem, że ktoś chce pracować. Ja pracy nigdy się nie bałem. Tu w Polsce też nie było łatwo, więc pomyślałem, co mi zależy. Nic mnie tu nie trzymało. Te pięćdziesiąt złotych miało być na transport. W ofercie było napisane, że koszt ten jest częściowym pokryciem kosztów ropy i jednocześnie ostatecznym kosztem, ponieważ odbierają każdą osobę z miejsca jej zamieszkania. Pomyślałem, że nikt nie oszukiwałby na takie pieniądze, ale szybko okazało się, że pozory mylą – dodaje.

Po wpłaceniu pieniędzy na konto, jeleniogórzanin miał w ciągu 5-7 dni miał otrzymać dokumenty, do podpisania. Nigdy do niego nie dotarły. Od czasu wpłaty nikt też już nie odebrał od niego telefonu.

- Napisali w ofercie, żeby skany przesyłać tylko mailem – czyta internetową ofertę Marek: „Dane do wpłat/rezerwacji miejsc: Bartosz Komendołowicz, ul. Urzędnicza 3/4, 32-590 Libiąż, nr konta: 34 1140 2017 0000 4102 1294 5028. Tytuł: w tytule prosimy o wpisanie swojego numeru telefonu i adresu e-mail. Kwota: 50 zł(osoba). Wpłaty należy dokonać w ciągu 24 godzin, termin nie może zostać przedłużony ze względu na to, że w przedziale czasowym między wysyłką dokumentów a wyjazdem, musimy zorganizować wyjazd logistycznie i formalnie. Należy przesyłać jednym mailem skan dowodu osobistego + skan wpłaty/przelewu, przesyłane osobno, będą ignorowane. W razie jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, zapraszamy do kontaktu telefonicznego z panem Tomaszem Schultz'em, pod numerami telefonów: +48 608-719-473 , +48 886-232-828, od poniedziałku do piątku, w godzinach 11:00-15:00, pod którymi uzyskają Państwo dodatkowych informacji. Nie odpisujemy na sms-y i nie oddzwaniamy ze względu na ogromną liczbę połączeń do nas”. Wszystko więc wyglądało wiarygodnie.

Kiedy jeleniogórzanin zrozumiał, że został oszukany, zaczął jednak szukać w internecie informacji o człowieku, który został podany w ogłoszeniu.

- Okazało się, że jego sprawą już zajmuje się prokuratura na Śląsku, a zgłoszenia przeciwko niemu spływają do policji w całej Polsce. Oszukał on tysiące osób. Nie wiem, dlaczego ten człowiek jeszcze jest na wolności i jak długo jeszcze na niej będzie, dlatego chcę ostrzec innych. Wiem, że w ostatnim czasie zamieszczał kolejne ogłoszenia wpisując nowe lokalizacje wyjazdu i nowe zajęcia. Zawsze jednak osoba, która chce wyjechać, musi wpłacić pieniądze. Na każdą taką ofertę należy więc bardzo uważać – przestrzega Marek.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
137
Brawura kierowców
67%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
29%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group