Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 16950
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Eksmisja pięcioosobowej rodziny. Zdaniem eksmitowanych, z naruszeniem prawa

Wtorek, 28 sierpnia 2012, 7:16
Aktualizacja: Środa, 29 sierpnia 2012, 7:52
Autor: mea
Jelenia Góra: Eksmisja pięcioosobowej rodziny. Zdaniem eksmitowanych, z naruszeniem prawa
Fot. mea
– Komornik, bez zgody lekarza prowadzącego przyszedł do szpitala, do mojego brata z pismem o eksmisji i kazał je podpisać. A przecież brat ma amputowane palce u obu dłoni, jest też bardzo ciężko chory. Taki stres mógł nawet zagrozić jego życiu – mówił główny najemca mieszkania przy ul. Bohaterów Getta w Jeleniej Górze, gdzie wczoraj (27 sierpnia) doszło do eksmisji pięcioosobowej rodziny.

Najstarsi członkowie tej rodziny mieszkali na ul. Bohaterów Getta od 48. lat. Oprócz dwóch braci i żony jednego z nich, w lokalu mieszkali także: syn i córka małżeństwa. – Brat nie chodzi, porusza się na wózku, od trzech miesięcy przebywa w szpitalu. 23 sierpnia na oddział chirurgii onkologicznej przyszedł komornik, który kazał podpisać mu pismo, a kiedy ten pokazał, że nie ma palców u rąk komornik stwierdził, że to go nie interesuje – opowiadał nam główny najemca mieszkania. Rodzina czuje się pokrzywdzona i złożyła sprawę do sądu.

Jak się dowiedzieliśmy, przed dwoma miesiącami komornik wysłał do głównego najemcy i innych osób
mieszkających w tym lokalu listy polecone, zawiadamiające o eksmisji, które nie zostały odebrane. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami list dwukrotnie awizowany uznaje się za doręczony. Ponadto komornik z własnej nieprzymuszonej woli udał się osobiście do mieszkańców i poinformował ich o terminie eksmisji, którą można wykonać, podczas nieobecności lokatorów – wyjaśnił Roman Romanowski, rzecznik Izby Komorniczej we Wrocławiu.
- Komornik może doręczyć pismo informujące o czynnościach komorniczych osobie przebywającej w szpitalu, bez pozwolenia lekarza prowadzącego. Fakt jego przyjęcia dłużnik może potwierdzić lub nie, co komornik odnotowuje w stosownym protokole, niemniej nie wpływa to na bieg czynności – poinformował Roman Romanowski.

- Jestem w szoku, że pod nieobecność męża, który przebywa w szpitalu i jest ciężko chory eksmitują nas. Główny najemca również jest w szpitalu na badaniach. To przykre, że po tylu latach mieszkania tak nas potraktowano. Pracowałam, płaciłam rachunki, wychowałam tu dzieci, a teraz w ciągu dwóch godzin musimy wywieźć dobytek całego życia - mówiła nam mieszkanka lokalu przy ul. Bohaterów Getta. - I to gdzie? Do lokalu socjalnego o powierzchni 14 mkw, gdzie ma zamieszkać także brat męża - dodała kobieta.

Jak poinformował przedstawiciel Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jeleniej Górze powodem wypowiedzenia najmu lokalu w 2010 r. było posiadanie przez głównego najemcę tytułu do innego lokalu w tej samej miejscowości, w której znajduje się zajmowane dotychczas mieszkanie komunalne. Dopiero później, w tym samym roku, zaczął narastać dług, za niepłacenie czynszu. Eksmisja wykonywana jest na podstawie wyroku sądu z 2010 r., od której najemca złożył apelację, jednak w 2011 r. sąd podtrzymał wyrok.

Lokatorzy twierdzą, że za mieszkanie płacili regularnie, czasami z poślizgiem. Nie wiedzą, skąd mógł narosnąć dług w wysokości prawie 8 tys. zł.

- Na dzień 24 sierpnia 2012 r. na spornym lokalu ciążą zadłużenia o łącznej wartości 7.977,13 zł. Rodzina ta po uprawomocnieniu się wyroku otrzymała kilka tygodni temu wskazanie lokalu socjalnego oraz pomieszczenia zastępczego, zgodnie z wyrokiem sądu. W terminie wskazanym na objęcie tego lokalu, główny lokator zadłużonego mieszkania nie wykazał zainteresowania przeniesieniem się tam, wraz z członkami rodziny, którzy zostali objęci wyrokiem – poinformował Cezary Wiklik, rzecznik Urzędu Miasta Jeleniej Góry.

- Warto dodać, że już od pewnego czasu rodzina ta w różny sposób pozbywała się lokali mieszkalnych bądź prawa do tych lokali, przepisując je na innych członków rodziny w taki sposób, aby osoby eksmitowane nie posiadały pozornie żadnych możliwości zamieszkania m.in. główny najemca lokalu przy ul. Bohaterów Getta w kwietniu 2011 r. posiadał 50 proc. udziału w innej nieruchomości (domu), które to udziały przepisał na małoletniego syna, a w styczniu 2011 r. zbył swoje udziały w mieszkaniu w zasobach JSN (2 pokoje, kuchnia, wc i łazienka – 42,9 m kwadr.). Jego brat do listopada 2011 r. był właścicielem nieruchomości przy innej ulicy, którą darował na rzecz córki. Kolejny lokator, również objęty prawomocnym wyrokiem eksmisyjnym, dokonał w dniu 23 sierpnia 2012 r. wymeldowania do kolejnej nieruchomości, której właścicielem jest jego żona – dodał Cezary Wiklik.

Do sprawy wrócimy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
262
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group