Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17711
Zalogowanych: 117
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jelenia Góra (nie) obojętna na tragedie na Ukrainie?

Wtorek, 30 grudnia 2014, 8:44
Aktualizacja: Środa, 31 grudnia 2014, 7:44
Autor: Angela
Jelenia Góra: Jelenia Góra (nie) obojętna na tragedie na Ukrainie?
Fot. Archiwum
– Jestem poważnie zaniepokojony polityką Jeleniej Góry wobec miast partnerskich z Ukrainy – pisze Miłosz Kamiński, który zarzuca władzom miasta, że nic nie zrobiły by pomóc ludności Siewierodoniecka w związku z katastrofą humanitarną i zniszczeniami wojennymi, do których doszło tam m.in. w tym roku.

- Przedstawiciele miasta chętnie jeżdżą wizytować miasto partnerskie, a kiedy naprawdę można i trzeba pomóc, nie ma chętnych i nabiera się wody w usta – dodaje Kamiński. – Chcieliśmy włączyć się w pomoc temu miastu, ale nie dostaliśmy takiej szansy – odpowiada Jerzy Łużniak, wiceprezydent Jeleniej Góry.

Siewierodonieck od wielu lat jest miastem partnerskim Jeleniej Góry. Ale zdaniem Miłosza Kamińskiego, nic z tego partnerstwa nie wynika.

- W moim przekonaniu Jelenia Góra zaniedbała partnerstwo, a przynajmniej od pół roku nie wiadomo, czy ma na nie ochotę – pisze w liście do władz miasta Miłosz Kamiński. - Na stronie internetowej naszego miasta nie ma żadnej informacji o takiej współpracy po 2009 r. (obchody 75-lecia miasta partnerskiego), a w międzyczasie Siewierodonieck przechodził ciężkie chwile, m.in. ostrzał artyleryjski, zajęcie miasta przez separatystów oraz porwanie 15 sierpnia mera Walentyna Kazakowa, sekretarza Rady Miejskiej Andrieja Gawrilenko i jego zastępcy Siergieja Kunicy. Czy nasze miasto w ogóle przejęło się tymi wydarzeniami? Czy przejmuje się dziś jeszcze losem partnera z Ukrainy? (…) Proszę o wyjaśnienie, dlaczego miasto prowadzi taką politykę wobec ukraińskiego partnera, mimo oficjalnego poparcia polskiego rządu i władz bliskiej Panu Prezydentowi Platformy Obywatelskiej dla sprawy ukraińskiej? – dodaje Miłosz Kamiński.

Wiceprezydent Jerzy Łużniak wyjaśnia, że Jelenia Góra nie angażowała się w pomoc jako indywidualne miasto ponieważ przewożenie małych transportów przez ponad tysiąc kilometrów jest nieopłacalne. Do tego przekroczenie granic nie jest takie proste.

- W czerwcu br. Związek Miast Polskich zwrócił się do nas z zapytaniem czy deklarujemy chęć przyjęcia samorządowców z tego miasta i taką wolę wyraziliśmy – odpowiada Jerzy Łużniak. – Chętnych było jednak znacznie więcej i Jelenia Góra nie została wybrana. Być może uda nam się w II turze tej akcji. Jedyne co możemy robić to angażować się w pomoc organizowaną przez rząd i organizacje pozarządowe. I to robimy. Nasz samochód strażacki brał udział w przewożeniu transportu do Ukrainy – dodaje wiceprezydent.

Andrzej Ciosk z KM PSP w Jeleniej Górze potwierdza, że dwóch strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Jeleniej Górze wyjechało 16. grudnia br. samochodem kwatermistrzowskim w konwoju humanitarnym dla Ukrainy i dotarło do Charkowa. Do Polski strażacy wrócili 21. grudnia br.

Monika Jabłońska – Ankiel z Wydziału Kultury UM w Jeleniej Górze dodaje, że w lipcu i sierpniu br. Jelenia Góra wysyłała e-maile do miasta partnerskiego na Ukrainie z zapytaniem o potrzeby tamtejszej ludności, ale e-maile wracały. – Kontakt był poważnie utrudniony, zarówno telefoniczny, jak i mailowy – mówi M. Jabłońska – Ankiel. – Ponowimy go i jeśli uda nam się skontaktować z Ukrainą być może zorganizujemy zbiórkę i przekażemy ją za pomocą konwoju humanitarnego organizowanego przez rząd polski. W 2015 roku przyjmiemy też dzieci z Ukrainy, które przyjadą do nas ze swoją wystawą w ramach trasy europejskiej. W latach 2007 – 2013 razem ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Harcerstwa przyjęliśmy i sfinansowaliśmy pobyt w Jeleniej Górze ponad 200 ukraińskich dzieci. W tym roku, przez trudną sytuacje w kontaktowaniu się z Ukrainą, takiej możliwości nie mieliśmy – dodaje M. Jabłońska – Ankiel.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
883
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group