Choć na obu ulicach obowiązuje „strefa zamieszkania” z ograniczeniem do 20 km/h, wielu kierowców ignoruje przepisy, jadąc znacznie szybciej i nie zwracając uwagi na pieszych, w tym poruszające się jezdnią dzieci. Zastosowanie progów zwalniających ma sprawić, że ruch w tym rejonie rzeczywiście zostanie spowolniony.
Potrzebę takiego rozwiązania dobitnie pokazało niedawne zdarzenie, kiedy samochód wypadł z drogi i staranował ogrodzenie jednej z posesji. Przód pojazdu został całkowicie zniszczony, poduszki powietrzne wystrzeliły – wszystko wskazuje na nadmierną prędkość i brak uwagi kierowcy.
Nie ma lepszej metody zwiększającej bezpieczeństwo niż mechaniczne spowolnienie ruchu - mówi radny gminy Jeżów Sudecki, Marcin Ryłko. - Rozumiem, że nie wszystkim mieszkańcom podobają się progi, ale trzeba spojrzeć na to szerzej. Wczorajsza sytuacja pokazuje, jak łatwo o tragedię. Samochód całkowicie zmiażdżył ogrodzenie – a pomyślcie, co stałoby się, gdyby najpierw trafił w przechodnia.”














