Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 13398
Zalogowanych: 66
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Mysłakowice: Niezwykła wystawa Wiesławy Paproty

Wtorek, 5 kwietnia 2016, 8:05
Aktualizacja: Środa, 6 kwietnia 2016, 7:44
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Mysłakowice: Niezwykła wystawa Wiesławy Paproty
Fot. GOK Mysłakowice
„Moje fascynacje” to tytuł wernisażu Wiesławy Paproty, który miał miejsce w sobotę (2 kwietnia 2016r.) w Galerii Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach. Na wystawę przybyło wielu gości, w tym miedzy innymi starosta jeleniogórski Anna Konieczyńska, wójt gminy Mysłakowice Michał Orman, radni gminy Mysłakowice, a także miłośnicy sztuki z Mysłakowic i okolic.

- Kobiecy akt stanowił jedną z inspiracji wielu dzieł sztuki dla artystów na przestrzeni dziejów – komentuje Grzegorz Truchanowicz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach. - Nagość jest sposobem wyrażenia swojej sensualności, oznaka protestu lub emancypacji. Począwszy od Wenus z Milo, poprzez renesansowe piękności, aż do współczesnych dzieł, akty kobiece cieszą się ogromną popularnością. Nie było też inaczej w przypadku prac pani Wiesławy. Wzbudziły one ogromne zainteresowanie i dyskusje wśród oglądających. Prace artystki ukazują kobiece ciało w sposób szczególny - tajemniczość, delikatność i subtelność emanuje z oglądanych obrazów zaś dobór kolorów od jasnych pasteli po charakterystyczne odcienie czerwieni nie pozwalały na oderwanie wzroku – dodaje.

Drugim tematem wystawy były konie widziane oczami artystki. Nie zabrakło w nich gorącokrwistych arabów, eleganckich i szlachetnych koni angielskich jak i zwykłych koni pociągowych.

- Wizerunek tych szlachetnych koni jest nieodzownym elementem naszej historii, ukazane w momencie triumfu, klęski w walce. Trudno dzisiaj wyobrazić sobie bohaterski portret bez konia, który przysługiwał królom, rycerzom, bohaterom, utożsamiał nie tylko godność, ale i elegancję. Prace naszej artystki wyzwoliły mnóstwo emocji od skrajnego pobudzenia po spokój i refleksję. Mimo że te piękne zwierzę coraz rzadziej pojawiają się w sztuce, nie są już tak wielkim natchnieniem artystów i straciły swoją symbolikę nadal są uwielbiane i kochane – dodaje Grzegorz Truchanowicz.

Wiesława Paprota pochodzi z Wałbrzycha. Do Mysłakowic przyjechała w 1980 roku. Z wykształcenia jest ceramikiem. W 2000 roku zachorowała i stała się osobą niepełnosprawną, co spowodowało, że musiała zrezygnować z wielu zajęć, które dotychczas wykonywała. Nadmiar wolnego czasu i poszukiwanie sensu życia skierował ja na tory sztuki. W 2007 roku rozpoczęła przygodę z malarstwem. Najpierw były to małe próbki wykonane akrylem, później coraz to większe i trudniejsze prace. W swojej kolekcji ma obrazy związane z muzyką, tańcem, maluje kwiaty, konie, akty… Maluje w technice olejnej, akrylem i pastelami, zarówno pędzlem, jak i szpachlą.

Zapraszamy do odwiedzania galerii Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach przez najbliższe tygodnie w godzinach 13.00-18. 00. GOK mieści się przy ul. Daszyńskiego 29 w Mysłakowicach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
367
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group