Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 14559
Zalogowanych: 81
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: O „Akcie przerywanym” Różewicza w Norwidzie

Środa, 4 marca 2015, 8:47
Aktualizacja: Czwartek, 5 marca 2015, 8:52
Autor: Mea
Jelenia Góra: O „Akcie przerywanym” Różewicza w Norwidzie
Fot. Mea
Premiera adaptacji scenicznej Rolfa Alme’a „Aktu przerywanego” Tadeusza Różewicza odbędzie się 7 marca o godz. 19.00 na dużej scenie Teatru im. C. K. Norwida w Jeleniej Górze. – To manifest antyterrorystyczny oraz historia o życiu aktorów – mówiła wczoraj (3.03) podczas konferencji prasowej aktorka Małgorzata Osiej–Gadzina.

“Akt Przerywany” to sztuka o pisaniu sztuki, a dokładniej dramat o niemożliwości stworzenia tekstu dla współczesnego teatru. Tadeusz Różewicz tłumaczy w zabawny, ale i przekonujący sposób, jak absurdalna okazuje się idea teatru realistycznego...

Reżyser Rolf Alme stworzył również scenografię i opracowanie muzyczne. – W jeleniogórskim teatrze jestem na zaproszenie dyrektora, który poprosił mnie bym wybrał tekst Tadeusza Różewicza. Zdecydowałem się na „Akt przerywany”, bo jest dosyć absurdalny. Zaangażowałem do niego dziesięciu aktorów. Tekst mówi o teatrze i rzeczywistości, którą przedstawiam w anarchistycznej formie. Został napisany w 1963 r. i Polska wygląda teraz zupełnie inaczej. Absurdalność sztuki wynikała z cenzury tych czasów. Tekst nie jest tu najważniejszy, ale aktorzy i sytuacje wykreowane na scenie – stwierdził Rolf Alme.

Asystentem reżysera jest Piotr Misztela. Wystąpią aktorzy: Elwira Hamerska – Kijańska, Elżbieta Kosecka, Marta Łącka, Małgorzata Osiej–Gadzina, Piotr Konieczyński, Kazimierz Krzaczkowski, Robert Mania, Bogusław Siwko, Tadeusz Wnuk oraz gościnnie Grzegorz Margas.

- Spektakl jest stworzony tak, że nie ma postaci, więc gramy samych siebie, czyli aktorów. Odgrywamy fragmenty didaskaliów tej sztuki. Jest wiele formalnych zabiegów, które bardzo lubię. W sztuce Tadeusza Różewicza będę grał po raz pierwszy. Jest to bardzo nietypowe podejście do teatru – mówił Grzegorz Margas.

- To manifest antyterrorystyczny oraz historia o życiu aktorów. Mówimy o przemocy, o tym jak się rodzi rewolucja oraz o łamaniu stereotypów. Choć feministyczny akcent na Dzień Kobiet również można znaleźć w tym spektaklu. Sztuka ma wyjątkową formę, której nie było w Teatrze Norwida. Jest bardzo muzyczna, dyscyplinuje ciało aktorów, bardziej przypomina performance, niż typowy spektakl teatralny - powiedziała Małgorzata Osiej-Gadzina.

(Zdjęcia zostały wykonane podczas próby)

Film Telewizji StrimeoTV

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
521
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group