Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 6 stycznia
Imieniny: Kacpra, Melchiora, Baltazara
Czytających: 14477
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Okroili kursy. Autobusy pękają w szwach

Środa, 21 września 2011, 13:42
Aktualizacja: Czwartek, 22 września 2011, 7:58
Autor: Agrafka
JELENIA GÓRA: Okroili kursy. Autobusy pękają w szwach
Fot. Jelonka.com
Od wprowadzenia nowego rozkładu jazdy autobusów mijają już trzy tygodnie, a pasażerowie Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, zwłaszcza ci, którzy korzystają z linii podmiejskich, nie kryją rozczarowania i oburzenia zmianami w kursach.

O tym, co działo się wczoraj w autobusie nr linii 3 do Bukowca (odjazd o godz. 14. 14 z przystanku „Tunel” przy ulicy Wincentego Pola), napisała do nas Czytelniczka. – Razem ze mną na „trójkę” czekało kilkadziesiąt innych osób, między innymi uczniowie jednego z gimnazjów wraz z nauczycielką j. niemieckiego oraz młodzieżą z Niemiec, przebywającą w mieście z racji wymiany – czytamy w e-mailu.

Autobus się spóźnił i nadjechał na przystanek bardzo zatłoczony. Nie wszystkim oczekującym udało się wejść do środka, a ci, którym to się udało, jechali ściśnięci jak sardynki w puszce. Wśród pasażerów byli także goście z Niemiec. Czytelniczka zauważa, że kierowca nie zatrzymał się na przystanku przy ulicy Koziej (czekało tam kilka osób, które i tak by się nie zmieściły).
W rozmowie młodych Niemców z polskimi kolegami goście byli zażenowani, że w Polsce ludzie muszą jeździć autobusami miejskimi w takich warunkach. – Nietrudno się potem dziwić, że w krajach zachodnich krąży o Polakach tak negatywna opinia – zauważa autorka listu.

Jak podkreśla, autobus o tej porze jest zawsze zatłoczony, bo zlikwidowano wcześniejszy kurs „trójki” po godzinie 13, a jest to pora, kiedy młodzież wraca ze szkół do domu. Podobnie zresztą jest z porannym kursem tej samej linii z Mysłakowic do Jeleniej Góry. – Zdarzyły się już sytuacje, że ludzie nie zdołali do niego wejść, przez co spóźnili się do pracy i do szkoły – czytamy.

Jak podkreślali decydenci z MZK, zmiany w rozkładzie jazdy na liniach podmiejskich nastąpiły po konsultacjach z samorządami gmin ościennych oraz jeleniogórskim magistratem, a także po wiosennych badaniach tzw. potoków pasażerów. W założeniu miano zlikwidować te kursy, które „woziły powietrze”. Jak widać z opisywanego przypadku realizacja zamierzeń nie wszędzie okazała się trafiona. A nie jest to pierwsza krytyczna uwaga pod adresem miejskiego przewoźnika. Pozostaje mieć nadzieję, że ten dokona korekty rozkładów, aby dostosować je do potrzeb pasażerów.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
144
Powinna obowiązywać
19%
Opłaty powinny wzrosnąć
7%
Powinna zostać zlikwidowana
74%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
USA atakuje Wenezuelę, przejmuje kraj i więzi Maduro
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Niby zwykłe pasy, ale mandat byłby 400 zł
 
Kilometry
Kolej bliżej powrotu do Lwówka
 
Aktualności
Radoniów – tu były największe złoża uranu
 
Ciekawe miejsca
Ciechanowice – ślad wojennej tajemnicy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group