Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 29 kwietnia
Imieniny: Bogusława, Hugona
Czytających: 13642
Zalogowanych: 85
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pełna skarbów ta nasza mała ojczyzna

Piątek, 14 stycznia 2011, 16:00
Aktualizacja: Sobota, 15 stycznia 2011, 7:53
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pełna skarbów ta nasza mała ojczyzna
Fot. TEJO
– Zdałam sobie sprawę, że nasze miasto i okolice mają bardzo bogate dziedzictwo i dużo atrakcji – powiedziała Joanna Szydłowska, uczennica ZSEiT po lekturze książki pióra regionalnej powieściopisarki Małgorzaty Lutowskiej. Autorka spotkała się dziś z młodzieżą jeleniogórskich szkół.

Wszystko w ramach kolejnej edycji projektu Moja Mała Ojczyzna, który z inspiracji Kazimiery Pitery, nauczycielki Zespołu Szkół Ekonomiczno-Turystycznych jest kontynuowany przez kilka placówek oświaty z Jeleniej Góry. Chodzi o przekonanie młodzieży, że Jelenia Góra i okolice – ze względu na bogactwo dziejów i nie tylko – są godne głębszego zainteresowania.

Dziś do Książnicy Karkonoskiej, która jest partnerem MMO, zaproszono Małgorzatę Lutowską, germanistkę, a jednocześnie powieściopisarkę skoncentrowaną na regionie jeleniogórskim. Autorka wydała już trzy książki („Dla siebie tylko znalezioną ścieżką”, „Powierzony klucz”, „Skarby drzewa”). Jej pozycje uważane są nie tylko za powieści sensu stricte, lecz także za swego rodzaju beletryzowane przewodniki ze względu na autentyzm świata przedstawionego i wątków historycznych.

Małgorzata Lutowska podzieliła się z młodzieżą swoimi wspomnieniami: opowiedziała gimnazjalistom i licealistom o początkach pisarstwa a także o inspiracjach. Poradziła także, aby osoby zainteresowane twórczością literacką próbowały swoich sił w konkursach tak, jak sama to uczyniła. Dodała także, iż ostatnia książka była zamówiona przez Wydawnictwo AD REM jako przewodnik dla najmłodszego czytelnika. Podczas pisania okazało się, że adresatem pozycji będzie odbiorca nastoletni i dorosły.

Wielu ze zgromadzonych w KK młodych ludzi przeczytało książkę, co stworzyło podstawy do dyskusji z autorką, z którą rozmawiała Alicja Raczek, pełniąca obowiązki dyrektor Książnicy Karkonoskiej. Okazało się, że „Skarby drzewa” mogą służyć jako przewodnik, z którym zwiedzanie Jeleniej Góry jest ciekawsze. Nie do końca jednak, bo niektóre miejsca opisane w książce nie są dostępne dla turystów. Chodzi głównie o Pałac Schaffgotschów (ZOD Politechniki Wrocławskiej) oraz część pocysterskiego klasztoru pijarów, a także krypty pod kościołem św. Jana Chrzciciela.

– Wiele miast dzięki tego rodzaju książkom zyskuje wielu gości, a w przypadku Cieplic nie do końca jest to możliwe – usłyszeliśmy. Nie udało się także stworzyć gry multimedialnej, która miała być atrakcją dla odwiedzających Jelenią Górę. Pomysł na to, jak wykorzystać ciekawą fabułę i wątki w „Skarbach drzewa” wciąż jest sprawą otwartą, która winna zainspirować odpowiedzialnych za politykę promocyjną stolicy Karkonoszy. Może nie tylko rowery są „wizytówką” naszego miasta?

ZSEiT zorganizował wewnętrzny konkurs „Bogactwo wiedzy o Mojej Małej Ojczyźnie” w pozycjach pisarzy regionalnych”. – Zgromadzona tam wiedza jest dla mnie skarbem. Zanim przeczytałam książką M. Lutowskiej, nie znałam wielu atrakcji regionu. Teraz wiem, że Jelenia Góra nie jest dziurą, jak się powszechnie uważa – powiedziała Joanna Szydłowska, zwyciężczyni zmagań. W konkursie wyróżniono także Paulinę Czerwińską i Katarzynę Latto. Uczennice odebrały nagrody z rąk Joanny Marczewskiej, dyrektor ZSEiT. Małgorzata Lutowska pogratulowała im wiedzy i ucieszyła się, że jej książka rozbudziła zainteresowanie miastem i jego dziejami. Książnica Karkonoska ufundowała nagrody książkowe dla dwojga najaktywniejszych dyskutantów.

Małgorzata Lutowska zamierza przymierzyć się do kolejnej pozycji. Tym razem rzecz ma się skoncentrować na historii dworków i pałaców w regionie, które są prawdziwą perłą Kotliny Jeleniogórskiej. – Jest jednak pewien kłopot – powiedziała pisarka. – O ile źródła tyczące architektury tych obiektów są bardzo bogate, o tyle szczegółów historii rodów tam zamieszkujących zbyt wiele nie znamy.

Autorka mogłaby popuścić wodze fantazji, ale obawia się reakcji członków rodzin, których potomkowie wciąż żyją i wymyślona fabuła mogłaby im się nie spodobać. Poza tym Małgorzata Lutowska nie chce wykraczać z przyjętej konwencji autentyzmu swoich pozycji. – Na razie szukam źródeł w Niemczech, bo tam ich jest najwięcej – powiedziała pisarka.

W nadchodzący wtorek odbędzie się kolejne spotkanie w ramach MMO. Tym razem gościem będzie dr Przemysław Wiater, autor, między innymi, wydanej w ubiegłym roku książki zatytułowanej „Walonowie u Ducha Gór. Podziemne skarby Karkonoszy i Gór Izerskich”. Początek 18 stycznia o godz. 14.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
567
Zofia
35%
Rozalia
14%
Julia
37%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ile pieniędzy potrzebujesz na emeryturę?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Wiktoria najładniejsza na Dolnym Śląsku
 
Karkonosze
Wypadek w Karkonoszach
 
112
Wymuszenie pierwszeństwa na Wolności
 
Aktualności
W Dołku już grają w kosza i siatkę
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group