Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 16928
Zalogowanych: 99
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pewna wygrana i awans juniorek młodszych Finepharmu

Sobota, 12 kwietnia 2008, 15:23
Aktualizacja: 15:25
Autor: Benny
JELENIA GÓRA: Pewna wygrana i awans juniorek młodszych Finepharmu
Fot. Benny
Juniorki młodsze po raz kolejny pokazały klasę i nie dały żadnych szans ChKS–owi Łódź, wygrywając gładko 28:20. Tym samym podopieczne Mirosława Urama zapewniły sobie awans bez względu na wynik ostatniego meczu.

W meczu z łodziankami, zawodniczki Finapharmu od początku spotkania przeważały i kontrolowały wydarzenia na parkiecie. Szybko objęły kilkupunktowe prowadzenie (5:1 w 12 min.), którego nie oddały już do końca meczu.. W dalszej części, jeleniogórzanki grały jeszcze lepiej, szczelnie w obronie i skutecznie w ataku co dało im aż 10-bramkowe prowadzenie po pierwszej części gry (15:5).

W drugiej odsłonie nadal królowały jeleniogórzanki i szybko pogrzebały jakiejkolwiek nadzieje rywalek, na odwrócenie losów spotkania.
Łodzianki były bezradne przy świetnej grze naszych bramkarek, często nie potrafiły zakończyć akcji bramką. Podopieczne Mirosława Urama z kolei w ataku pewnie zdobywały kolejne bramki po rzutach Bieńko, Murczyk, Rabczyńskiej.
Jeleniogórzanki grały pewnie, skutecznie i agresywnie w obronie, przez co rywalki kompletnie nie miały pomysłu na przeprowadzenie skutecznej akcji.

W trakcie drugiej połowy, można było przekonać się o sile zespołu jeleniogórskiego. Trener wprowadził do gry kilka zawodniczek z ławki rezerwowych, a te pokazały, że wcale nie są gorsze od zawodniczek z podstawowego składu i podwyższyły prowadzenie aż do 12 pkt. (24:12 w 47 min.).
Na uwagę zasługują wszystkie bramkarki Finepharmu, które tego dnia świetnie spisywały się, broniąc wiele rzutów łodzianek.
Finepharm do końca spotkania grał jak z nut i wygrał pewnie z ChKS Łódź 28:20.

MKS MOS Finepharm Jelenia Góra – ChKS Łódź 28:20 (15:5)
Finepharm: Pałysa – Oreszczuk 2, Rabczyńska5, Murczak 5, Latuszek 4, Bielecka 4, Bieńko 6 , Rauliszak, Dmochowska, Kosmala, Różańska, Sawicka, Konarzewska 2, Szczepańska.

W drugim meczu, rozgrywanym o godzinie 10., Kwidzyn pewnie wygrał z Wilanowią Warszawa 41:24.
Tak jak w poprzednim meczu rywalki MTS-u Kwidzyn nadążały tylko w pierwszej połowie.
Później całkowitą kontrolę przejęły kwidzynianki, które skutecznie grały w ataku i podkręcały tempo, w momencie gdy rywalki łapały drugi oddech. To główna strategia MTS-u Kwidzyn. Powinny o tym pamiętać podopieczne Mirosława Urama, gdy jutro zmierzą się o godz. 11 z MTS-em Kwidzyn. Obydwie drużyny w turnieju nie doznały porażki, dlatego konfrontacja między tymi zespołami zapowiada się niezwykle emocjonująco.
MTS Kwidzyn – Wilanowia Warszawa 41:24 (18:14)

Niedziela (13 IV):
UKS Wilanowia – ChKS Łódź (godz. 9.)
MKS Finepharm MOS – MTS Kwidzyn (godz. 11.)

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
265
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group