Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 8160
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Turkusowy i luksusowy teatr zdrojowy

Poniedziałek, 30 marca 2009, 16:38
Aktualizacja: Wtorek, 17 maja 2011, 8:58
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Turkusowy i luksusowy teatr zdrojowy
Fot. TEJO
– Mamy dwa lata na przywrócenie tej perełce architektury dawnego blasku i uczynienie z niej jednego z najnowocześniejszych teatrów w Polsce – mówił dziś o Teatrze Zdrojowym Bogdan Nauka, dyrektor Zdrojowego Teatru Animacji.

Okazja to uroczysta sesja inaugurująca największą inwestycję modernizacyjną zabytków w Cieplicach: modernizację Teatru Zdrojowego. Pozwolą na no to środki uzyskane z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. – Projekt będzie realizowany przy wsparciu Islandii, Lichtensteinu oraz Norwegii. Pomoże także budżet miasta – mówiła Jowita Jeleńska przedstawiając zagadnienie gościom.

Wśród nich byli: zastępca prezydenta Zbigniew Szereniuk, Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego, Henryk Gradkowski, rektor Kolegium Karkonoskiego i jego kanclerz Grażyna Malczuk, dyrektorka II LO Jadwiga Dąbrowska, naczelniczka wydziału kultury urzędu miasta Irena Kempisty i wielu innych przedstawicieli miasta oraz inwestora. Zauważyliśmy także byłego architekta miejskiego Mirosława Jaskólskiego.

– Teatr Zdrojowy zbudowano przez dwa lata siłą rąk ludzkich (1835-36), teraz mamy również dwa lata, aby go zmodernizować z użyciem najnowszych technologii – wyjaśniał Bogdan Nauka, dyrektor Zdrojowego Teatru Animacji. Przedstawił gościom konferencji historię obiektu: jego wzloty, oraz upadki. – Najgorzej było po 1945 roku, kiedy wyposażenie teatru rozkradziono, a sam obiekt pozbawiony drzwi i okien popadł w ruinę – mówił B. Nauka.

Budynek ratowano na początku lat 60. – Wiele części stolarki pochodzi z odzysku z innych budynków. Zmieniono też wystrój malarski środka sali oraz części foyer. Głównym konserwatorem był artysta malarz Stanisław Brodziak, który odnowił polichromie na plafonie. Pozostałe zamieniono na dzieła jego pędzla. Dokładniej: zostały zaklejone. – Wcześniej polichromie były turkusowe. Chcemy wrócić do oryginalnego wystroju sali – mówi Bogdan Nauka.

Z harmonogramu prac wynika, że początek „ciężkich” robót przypadnie na czerwiec lub lipiec. Wtedy teatr zostanie zamknięty. Część sali trzeba będzie rozebrać: scenę łącznie za stropem oraz widownię, która wciąż trzyma się na drewnianych XIX-wiecznych dźwigarach. – Będziemy też musieli naprawić błędy z lat 60., kiedy to ciężkie stalowe konstrukcje oparto na drewnianej strukturze budynku – usłyszeliśmy.

Jak podkreślił Bogdan Nauka, szczegółowego harmonogramu nie ma, bo realizatorzy modernizacji nie wiedzą, na jakie przeszkody lub znaleziska napotkają. Gmach jest wiekowy: może kryć w sobie różne zagadki. Wiadomo, jaki będzie finał: nowoczesna sala z pomieszczeniami dla akustyka i elektryka na balkonie, ukrytymi reflektorami i orkiestrionem z zapadnią. – Pozwoli nam to na realizację w teatrze form muzycznych: opery, czy operetki – zapowiada dyrektor Nauka. Będą też nowoczesne fotele. Dziś publiczność narzeka na wpijające się w wiadomą część ciała zdezelowane siedziska kinowe pochodzące z lat 60. minionego wieku.

– Wzorem dla mnie jest teatr królewski z jednego z miast w Szwecji – usłyszeliśmy od Bogdana Nauki. – Jest nieco starszy od Teatru Zdrojowego i nic – poza technicznymi sprawami – się tam nie zmieniło. To taka żywa skamienielina. A nasz teatr jest trzecim co do wartości takim zabytkiem w Polsce. Warto o tym pamiętać – mówił szef ZTA.

Cała inwestycja ma kosztować 2. 739. 828 euro przy wkładzie z MFOG 1.918.357 euro. Bogdan Nauka podkreślił, że nie jest przypadkiem, iż część pieniędzy pochodzi z Norwegii. Sam szef teatru lobbował pomysł podczas spotkań Magic Net w Bratysławie, w których brał udział także teatry skandynawskie. Norwegom spodobał się pomysł, tym bardziej, że w Karpaczu jest kościół Wang, a w okolicy – Pawilon Norweski. W tamtejszych mediach sporo mówiło się o kawałku Norwegii w Jeleniej Górze, co na pewno pomogło w uzyskaniu wsparcia.

Po konferencji jej uczestników oraz młodzież zaproszono na sztukę „Dekameron”, afiszowy spektakl ZTA, w którym aktorzy przenoszą się z zadżumionej Florencji do wioski, gdzie uprawiają zmysłowe igraszki słowne. Wiele wskazuje na to, że za dwa lata tę sztukę obejrzymy w zmodernizowanych wnętrzach Teatru Zdrojowego w blasku turkusowych polichromii.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
499
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group