Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 21393
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Uciekły spod topora

Niedziela, 27 września 2020, 9:01
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Uciekły spod topora
Fot. Tomek Raczyński
Szczypiornistki Karkonoszy Jelenia Góra szczęśliwie zakończyły mecz inauguracyjny I ligi, w którym podejmowały SPR Gliwice. Ekipa Dili Samadovej w pierwszej połowie prowadziła różnicą 7 bramek, ale roztrwoniła przewagę i w końcówce meczu do ostatniej sekundy walczyła o remis, a tym samym serię rzutów karnych o 2 punkty do ligowej tabeli.

Początek meczu obfitował nie był porywającym widowiskiem - jeleniogórzanki prowadziły 3:1, by po chwili przegrywać 3:4, ale kolejne minuty należały już do miejscowych. Od stanu 7:6 Karkonosze zdobyły 6 bramek z rzędu i wydawało się, że przy dużej przewadze wkrótce na parkiecie zobaczymy młodzież oczekującą na swoją szansę (w 22. minucie było 13:6). Jak się okazało, jeszcze w pierwszej połowie rywalki odrobiły część strat i do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 15:12. Po zmianie stron biało-niebieskie nadal zawodziły, w 37. minucie było już 16:17. Zacięta walka trwała do ostatniej sekundy - żaden z zespołów nie odskoczył nawet na 2 bramki. Nerwowa atmosfera udzielała się wszystkim, szczególnie Ślązaczkom, które za niesportowe faule obejrzały 2 niebieskie kartki. Wśród jeleniogórzanek meczu nie dokończyła Oktawia Bielecka, która trzykrotnie otrzymywała karę 2 minut. W ostatniej akcji meczu - przy stanie 26:27 - po faulu na Oli Kołeckiej Karkonosze stanęły przed szansą na wyrównanie z rzutu karnego. Na wojnę nerwów z bramkarką gości stanęła Joanna Załoga, która zdobywając 10 bramkę w meczu doprowadziła do serii rzutów karnych o 2 punkty do ligowej tabeli. W tym elemencie handballowego rzemiosła działy się rzeczy dziwne. Gliwiczanki nie wykorzystały dwóch katastrofalnych "rzutów" Karkonoszy, bowiem między słupkami doskonale spisywała się Martyna Wierzbicka. W efekcie, przy słabej skuteczności obu ekip, gospodynie wygrały konkurs 2:1 i na inaugurację zdobyły cenne 2 punkty.

Najskuteczniejsza w zespole jeleniogórskim była Joanna Załoga (10 bramek), ale na pochwałę zasługują powracające do piłki ręcznej - Weronika Wojtas (świetny mecz po 2 latach przerwy) oraz Sylwia Jasińska (po roku przerwy). Zdecydowanie zawiodła pozycja bramkarki, gdzie większość meczu między słupkami broniła utytułowana Izabela Prudzienica. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach będzie już tylko lepiej.

Karkonosze Jelenia Góra - SPR Gliwice 27:27 (15:12), karne 2:1

Karkonosze: Prudzienica, Wierzbicka - Załoga 10, Jasińska 6, Wojtas 4, Bielecka 4, Kowalska 3, Kołecka, Szramik, Klimaszewska.
SPR: Wróbel - Golec 5, Walus 4, Olejarczyk 4, Klich 4, Kostrzewska 3, Szołtysek 3, Reichel 1, Pytlos 1, A. Drażyk 1, Smodis 1, Wojciechowska, Mazurczyk.
Sędziowali: Tomasz Gaweł, Łukasz Nowak (Zielona Góra).
Widzów: 150.

Twoja reakcja na artykuł?

18
90%
Cieszy
2
10%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
772
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group