Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 10477
Zalogowanych: 31
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com

Piątek, 23 kwietnia 2021, 9:04
Autor: KK
Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com
Fot. Książnica Karkonoska
Z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej mamy kolejne propozycje książek, które warto przeczytać. Zanim jednak po nie sięgniemy, warto zapoznać się, jak zawsze, z recenzjami bibliotekarzy, którzy je polecają. Zapraszamy do lektury.

Bohater z cienia. Losy Kazika Ratajzera. Witold Bereś, Krzysztof Burnetko

Uważam, że o takich książkach powinno się wypowiadać z powściągliwością. Z powściągliwością w odniesieniu do własnych uczuć. Przez szacunek i powagę, ale i z braku słów. Bo co napisać po tym fragmencie: „Wieczór. Koniec kwietnia 1943 roku. Warszawskie getto. Ostatnie dni powstania od początku skazanego na klęskę. Cisza, w której huczą płomienie trawiące kamienicę za kamienicą. Smród palonych ciał. Niemców w getcie o tej porze nie ma. Jest więc pusto, tylko gdzieniegdzie sterty trupów. Trupy są odarte do naga. Jeden z takich stosów ludzkich ciał mija właśnie Bohater, gdy niespodziewanie słyszy płacz niemowlęcia. Przystaje… Tak, płacz dociera właśnie z pryzmy nagich trupów. Pochyla się nad nią: na samym szczycie nagie ciało młodej matki obejmuje w obronnym geście kilkumiesięczne dziecko. Matka ma dziurę w piersiach po kuli, ale niemowlę żyje. Bohater patrzy na nie, po czym rusza dalej. Po chwili nie słyszy już płaczu niemowlęcia. – Osądzacie mnie?” Osądzacie go? Oczekiwaliście wzruszającego zakończenia jak w ckliwym filmie? I co teraz zrobić z tym obrazkiem, który wrył się w głowę i nie pozwala oddychać? Czy śniło mu się to dziecko kiedyś? Może, choć nie takie rzeczy widział. Szymon „Kazik” Ratajzer - uczestnik powstania w warszawskim getcie. Chłopak z Czerniakowa. Miał wtedy 19 lat. Nie wierzył w zwycięstwo. Nikt nie wierzył. Ale nie chciał umierać w komorze gazowej. To on uratował Marka Edelmana i innych nielicznych pozostałych przy życiu członków Żydowskiej Organizacji Bojowej. Dramatyczna ucieczka ciężarówką z ulicy Prostej przez pół miasta. Ale nie wszyscy zdążyli wyjść z kanałów. Podjął decyzję, z którą został na resztę długiego życia. I jakkolwiek by nie roztrząsał, to już się nigdy nie dowiedział, czy gdyby ciężarówka jeszcze trochę poczekała, to tamci… W książce Witolda Beresia i Krzysztofa Burnetki dynamiczny opis walk w getcie przeplata się z fragmentami wywiadów, z przedstawieniem dalszych losów „bohatera z cienia”. Co jakiś czas siadamy przy stole z Kazikiem Ratajzerem i Markiem Edelmanem. Warszawa, Kraków, Jerozolima. O czym rozmawiali? Chyba nietrudno sobie wyobrazić… Nie ma Ich już. Marek Edelman zmarł w 2009 roku, Kazik Ratajzer w 2018 – ostatni uczestnik powstania. To od Marka Edelmana rozpoczęła się akcja Żonkile. Ostatni przywódca ŻOB w każdą rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim dostawał je od anonimowej osoby. 19 kwietnia każdego roku pod Pomnikiem Bohaterów Getta również składał żółte kwiaty. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Chodź za mną. Joanna Opiat –Bojarska

Fantastyczny thriller, który dzięki swojej strukturze można porównać do matrioszki. Z każdą stroną czytelnik odkrywa, kolejne tajemnice i wydarzenia, które łącza się w znakomitą całość. Dwoje bohaterów w interesujący sposób wprowadzają nas w swój świat. Ewa i Artur. Sąsiedzi mieszkający w jednym budynku. Dzieli ich tylko ściana, i fakt-dość istotny - Artur stracił wzrok, natomiast Ewa stara się widzieć wszystko, i chce zobaczyć jeszcze więcej. W pewnym momencie ich światy łączą się. Ewa odnajduje wsparcie w sąsiedzie, który jest tuż obok niej, na każde zawołanie. Początkowo dziewczyna niechętnie mu się zwierza, jednak z czasem Artur poznaje jej mroczne tajemnice i problemy. Stara się pomóc na tyle, na ile pozwala mu niepełnosprawność. Pokazuje swój świat bez obrazów i kolorów, inny od świata Ewy. Dzięki temu zyskuje jej zaufanie, tak trudne do zbudowania w dzisiejszych czasach. Kobieta próbuje ze wszystkich sił zaistnieć na Insta. Znaczną część swojego dnia spędza na portalu, dodając zdjęcia i czekając na serduszka - głosy uznania. Idealna kobieta, idealny dom, idealna praca... tak przedstawia się Ewa na swoim profilu. Niestety jedno z wydarzeń zaburza i tak już skomplikowane życie kobiety. Zaczyna być nękana, prześladowana i zastraszana. Czy oby na pewno jest to skutek wcześniej już wspomnianego nieszczęśliwego wypadku? Czy może Ewa ma inne rzeczy na sumieniu? Jaki wpływ na życie Artura i Ewy mają pozostali mieszkańcy kamienicy, przyjaciele i współlokatorzy? Każdy rozdział tej książki, to kolejna karta odkryta w talii. Kto jest w niej Asem? Ewa? Artur? A może ktoś całkiem inny...? Dzięki któremu losy wszystkich mieszkańców kamienicy z powodu jednego wydarzenia zostaną złączone. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej (MJ)

Zwierzyniec państwa Sztenglów. Vera Ferra-Mikura

Wesołą rodzinkę Sztenglów tworzą Ania, Witek, ich rodzice i gromadka zwierząt. Pewnego dnia, w urodziny Witka nieznajomy mężczyzna ofiaruje mu małego słonia. Dzieci przyjmują go z radością. Słonia wkrótce zastępuje inne zwierzę i gromadka stworzeń z każdym dniem staje się coraz większa. Sąsiedzi wiedząc o pasji Sztenglów sugerują im aby przeprowadzili się do miasteczka Gdzie Pieprz Rośnie i tam znaleźli szczęście, ponieważ każdy tam może robić, co mu się żywnie podoba. Polecamy humorystyczną opowiastkę o ludziach ceniących towarzystwo zwierząt z ilustracjami Jerzego Flisaka, które uprzyjemnią czytanie. Książka, co można przeczytać na wstępie, dedykowana jest wszystkim dzieciom, które martwią się, że wolno im mieć w domu tylko: jednego psa albo jedną rybkę, albo jednego kota, albo jednego żółwia, albo jednego ptaszka, albo jedną świnkę morską, albo jedną białą myszkę. Zabawne sytuacje i ciekawi bohaterowie zapraszają do przygody. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AJ)

Twoja reakcja na artykuł?

7
88%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
209
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
31%
Nie mam zdania
22%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Piknik rodzinny na początek Wiosny Cieplickiej
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group