Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 marca
Imieniny: Antoniego, Dawida, Radosława
Czytających: 18051
Zalogowanych: 88
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Park i Zamek Książ: Zostawieni na pastwę losu

Czwartek, 9 maja 2024, 11:04
Aktualizacja: 11:07
Autor: Mateusz Mykytyszyn
Park i Zamek Książ: Zostawieni na pastwę losu
Fot. Mateusz Mykytyszyn
W 80 rocznicę utworzenia przez hitlerowców obozu koncentracyjnego na terenie parku w Książu upamiętniono ofiary, które utraciły w tym miejscu zdrowie i życie.

Uroczyste składanie wiązanek kwiatów odbyło się przy tablicy upamiętniającej Miejsce Pamięci Narodowej, gdzie w latach 1944-1945 istniała filia Gross – Rosen. Wartę honorową z pocztem sztandarowym pełniły Straż Miejska oraz harcerze.

Najpierw przywieźli 400 mężczyzn

Filię Gross-Rosen została utworzono na obrzeżach parku zamkowego Książ na początku 1944 roku. Pierwsi więźniowie z głównego obozu Gross-Rosen przybyli na początku maja transportem liczącym 400 mężczyzn (fachowcy od robót budowlanych i drogowych). Kolejne transporty, głównie Żydów węgierskich, miały miejsce w maju, czerwcu i w sierpniu 1944 roku.

Więźniowie byli zatrudnieni na trzy zmiany, głównie przy wywozie urobku ze sztolni, przeładunku materiałów budowlanych przewożonych kolejką wąskotorową prowadzącą od strony Palmiarni do sztolni i przed wejście główne do zamku. Szacuje się, że przez filie w Książu przeszło ponad 1000 więźniów.

Marsz śmierci do Trutnova

Warunki sanitarne w obozie pracy w Książu były katastrofalne. Brakowało wody, lekarstw i opieki medycznej. 13 lutego 1945 roku Armia Radziecka wkroczyła do Strzegomia. Mimo, że Niemcy odbili następnego dnia Strzegom, to 16 lutego zarządzono ewakuację obozu. Więźniowie marszem śmierci udali się pieszo do, czeskiego obecnie, Trutnova, a następnie wagonami przewiezieni do Flossenburg. Właściwie niewiele wiadomo o załodze obozu pracy w Książu.

Po ustabilizowaniu się sytuacji na Dolnym Śląsku, do zamku Książ skierowani zostali nowi więźniowie, którzy pracowali aż do 6 maja 1945 roku. Wówczas zostali wywiezieni w rejon Walimia i tam pozostawieni na pastwę losu.

Twoja reakcja na artykuł?

1
7%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
6
40%
Smuci
2
13%
Złości
6
40%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
639
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
112
Auto wylądowało poza drogą
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Gdzie góry mają swoje tajemnice – wyrusz na Śnieżnik
 
Ciekawe historie i inne opowieści
„Mission Impossible” nad Bobrem
 
Aktualności
Trwają Mysłakowice Open 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group