Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 26 marca
Imieniny: Larysy, Teodora
Czytających: 11905
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Liberec: Ahoj! Co słychać w czeskim teatrze lalek w Libercu?

Czwartek, 10 lipca 2025, 15:24
Aktualizacja: 15:25
Autor: red
Liberec: Ahoj! Co słychać w czeskim teatrze lalek w Libercu?
Fot. BM
Polsko-czeskie rozmowy o teatrze mogą być inspirującym doświadczeniem, które przyczyni się do pogłębienia wzajemnego zrozumienia i współpracy w dziedzinie sztuki. Delegacja artystyczna z jeleniogórskiej Szkoły Podstawowej nr 7 im. Adama Mickiewicza pod wodzą nauczyciela Piotra Grosmana miała okazję być gościem Teatru Naiwnego (Naivní Divadlo) w Libercu i obejrzeć „Komary się żenią, czyli z życia trudnego owada” (tytuł oryginalny: „Komáři se ženili aneb Ze života obtížného hmyzu”) autorstwa Víta Peřiny w reżyserii Tomáša Dvořáka.

Jeleniogórscy uczniowie miali okazję poznać kilka typów lalek oraz spróbować  odegrać wskazaną rolę, dotknąć i obejrzeć z bliska poznanych bohaterów. Pacynki nakładane na dłoń aktora były dla większości znane, ale jawajki poruszane od dołu ręką aktora za pomocą specjalnej konstrukcji drutów okazały się nowością, podobnie jak kukiełki i marionetki. Bliski kontakt z teatralnymi rekwizytami wywołał  wiele radości.

Komediowy charakter spektaklu „Komary się żenią, czyli z życia trudnego owada” nadał lekkości i humoru scenicznym popisom doskonałej aktorskiej obsady. Artyści przenieśli widzów w magiczny świat komarów.

Komary nie mają łatwego życia. Nikt ich nie lubi. Kiedy więc matka Márina rodzi swojego tysięcznego syna–komara, chce, żeby spotkało go inne życie. I jeszcze jedno! Jego imię to nie Mára, Marin, Marek, Mareček jak wszyscy przed nim, ale Zdeněk.

Zamiast wybrać odpowiednią narzeczoną spośród komarzyc, jak przystało i należy do każdego komara, Zdeněk zakochuje się w przepięknej samiczce świetlika świętojańskiego o imieniu Sonička, która mieszka na tej samej polanie. Jednak Sonička zostaje porwana przez pająka. Tak oto komar Zdeněk, z pomocą swoich dwóch przyjaciół owadów wysysających krew, muchówki i pluskwy, wyrusza w świat, aby uratować porwaną narzeczoną.

Na scenie toczy się misja ratunkowa, w którą zaangażowani są również jego przyjaciele–owady z szeregów krwiopijnych insektów. Chociaż spektakl był przeznaczony głównie dla dzieci w wieku od 6 lat, dorośli również się dobrze bawili.

– To szalona, choć baśniowa, komedia. Dzieciom przedstawienie się podobało. Jako osoba dorosła doceniam świetną scenografię (kostiumy), żartobliwość, niektóre gagi są oczywiście odpowiednie dla dziecięcej widowni. Ale i dorośli bawili się zdecydowanie dobrze. Historia była wystarczająco zrozumiała dla dzieci, a jednocześnie nie jest trywialna ani tanio dydaktyczna – relacjonuje Piotr Grosman.

Twoja reakcja na artykuł?

95
99%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
1%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
202
W Internecie
27%
Stacjonarnie w sklepie
67%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Kilometry
Będą łamać rogatki na torach
 
Tragedie i dramaty
13–latka brutalnie napadła na starszą kobietę!
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
 
Czechy
Dlaczego Czesi nagle pokochali Polaków?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group