Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 11977
Zalogowanych: 51
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Brak wymiany elit i naciski na radnych?

Niedziela, 21 stycznia 2018, 10:42
Aktualizacja: Wtorek, 23 stycznia 2018, 7:38
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Brak wymiany elit i naciski na radnych?
Fot. Przemek Kaczałko
Oliwer Kubicki podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry krytycznie odniósł się do elit od lat zarządzających miastem. W swoim wystąpieniu z mównicy, radny zasygnalizował m.in. naciski na radnych, którzy w grudniu nie poparli projektu budżetu miasta na rok 2018 czy zatrudnienie radnych lub członków ich rodzin.

W moim wystąpieniu będzie dużo słów krytycznych, także dość mocnych, ale sam dzisiaj posypię głowę popiołem przyznając, że dwukrotnie w tej kadencji się pomyliłem – mówił na wstępie Oliwer Kubicki, który podkreślał, że nie było powodów do dramatyzowania na temat braku budżetu, bowiem w tym celu zebrała się tego dnia Rada Miejska.

Radny krytycznie ocenił rządy nad miastem od wielu lat. - Czynniki natury politycznej wymagają cofnięcia się do systemu politycznego, który stworzyła nam Platforma Obywatelska i jej przyjaciele z Jeleniej Góry. System polityczny Jeleniej Góry opiera się na trzech filarach: pierwszy to awersja do zmian, drugi to próba łamania kręgosłupów opozycji i trzeci to używanie ideologii jako zasłony - wymieniał.

- System polityczny opiera się na bardzo ograniczonej wymianie elit. Każdy badacz biurokracji powie państwu, że to dla każdego organizmu organizacji szkodliwe. Proszę popatrzeć w jaki sposób wymieniali się ludzie, którzy rządzą tym miastem od lat – pamiętacie państwo panią Czernow, pana Zawiłę, Łużniaka. Zawsze zamknięty krąg tych samych osób, które miastem rządzą – jesteś z nami, jesteś bezpieczny – mówił O. Kubicki, po którego słowach kilku zwolenników Komitetu Obrony Demokracji postanowiło opuścić salę obrad. - To jest rozmowa o budżecie? - krzyczeli... - Demokracja tak, ale na państwa warunkach? – odpowiedział Kubicki. - Jest coś takiego w politologii jak alternacja władzy, czyli sytuacja, w której po wyborach zmienia się radykalnie obóz rządzący. Jelenia Góra nie przeżyła takich zmian – kontynuował radny Prawa i Sprawiedliwości.

W kwestii łamania kręgosłupów elity jeleniogórskiej, młody polityk nie podając konkretnych nazwisk, odniósł się do sposobów na przeciąganie osób na swoją stronę. - Od czasu do czasu pokazują się opozycjoniści – ludzie, którzy chcą więcej, szybciej, inaczej w Jeleniej Górze. Oni są zagrożeniem dla władzy, a ta ma kilka sposobów, żeby taką opozycję złagodzić. Może cię zatrudnimy, może dostaniesz umowę, albo zatrudnimy kogoś z twojej rodziny – mówił Kubicki, który posypując głowę popiołem wspomniał, że również kiedyś chciał się dogadać z prezydentem. - Ja również wierzyłem w to, że z prezydentem Zawiłą można się dogadać, nawet podejmowałem rozmowy w tym kierunku. Państwo z KOD-u powinni wiedzieć, że prezydent Zawiła podpisał z nami umowę koalicyjną – wyznał radny klubu PiS deklarując wysłanie kopii tej umowy. - Taki jest „antypisowski” - dodał Oliwer Kubicki.

Poza kwestiami politycznymi, radny odniósł się również do spraw ekonomicznych. - Pan prezydent przez te lata, w których rządził miał do wydania około 2,4 miliarda złotych. Widzicie państwo te pieniądze przechadzając się przez ulicę 1 Maja? Ja nie widzę! - mówił radny, który zwraca też uwagę, że dostrzega pozytywne aspekty, jak chociażby niskie bezrobocie, strefę ekonomiczną, odnowione Cieplice. - Pamiętajmy też o braku pomysłu na rozwój turystyki, która miała być kołem zamachowym, o pustych sklepach. Nic dziwnego, że tanio sprzedajemy działki – to świadczy o kondycji miasta. Gdzie jest Szybka Kolej Miejska, którą pan obiecywał 8 lat temu, gdzie jest zakład farmaceutyczny, o którym pan wielokrotnie opowiadał? Gdzie jest ten inwestor? Proszę nie straszyć mieszkańców – powiedział Kubicki. - To, że 3 tygodnie temu nie przegłosowano budżetu, to efekt tego, że nie rozmawiano z nami. Przypominam sobie sytuację, gdy przed głosowaniem prezydent usiadł z nami do rozmów i wynik głosowania był 23:0. Każdy z nas ma mandat od mieszkańców, a nie partyjny – podkreślił.

- Wiem, że na część z was były naciski – są radni, którzy wam o tym w kuluarach powiedzą, bo boją się mówić otwarcie – dodał Oliwer Kubicki.

Poprosiliśmy prezydenta, aby odniósł się do informacji o naciskach na radnych. - Nie naciskałem na radnych – przekonuje Marcin Zawiła. - Pan osobiście nie, a czy ktoś podległy panu mógł to zrobić? - dopytujemy. - Nie sądzę – odpowiedział prezydent.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
606
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group