Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 2 marca
Imieniny: Heleny, Halszki, Pawła
Czytających: 17901
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Chojnik ratuje remis

Niedziela, 29 sierpnia 2010, 13:56
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 8:45
Autor: arec
Jelenia Góra: Chojnik ratuje remis
Fot. arec
Po znakomitym wyniku jaki piłkarze cieplickiego Chojnika uzyskali przed tygodniem we Wleniu tym razem do ostatnich minut musieli walczyć o remis w spotkaniu z Pagazem Krzeszów.

Pierwsi na prowadzenie w dzisiejszym meczu wyszli piłkarze Chojnika, kiedy po efektownym uderzeniu Sławomira Sopinki piłka znalazła się w bramce rywali. Przyjezdni jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać po szybkim kontrataku w 41 minucie.

Po zmianie stron na prowadzenie znów jako pierwszy wyszedł Chojnik. W 53 minucie skutecznie rzut karny wykonał Sopinka i było 2:1.

Kolejne minuty meczu toczyły się pod dyktando ciepliczan. Podopieczni Rafała Kaczorowskiego nie zdołali jednak zamienić dogodnych sytuacji na bramki. Przy dużej przewadze Chojnika jedną z nielicznych akcji przeprowadził Pagaz. Przy biernej postawie obrońców zawodnik drużyny przeciwnej uderzył technicznie z ostrego kąta i piłka przelobowała Grzegorza Olczyka. Było już 2:2.

Po tej bramce losy meczu się odmieniły. Tym razem stroną atakującą byli przyjezdni. Groźne akcje przyniosły efekt w 80 minucie, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Daniel Wąchała. Chojnik znalazł się w opałach. Na domiar złego gości nie zamierzali rezygnować z gry ofensywnej. W 82 minucie przed utratą bramki ciepliczan uratowało spojenie słupka z poprzeczką, od którego odbiła się piłka po strzale Wąchały.

W kolejnych minutach Chojnik rzucił się do rozpaczliwego ataku. Gdy już wydawało się, że druga kolejka nie przyniesie żadnej zdobyczy punktowej podopieczni Rafała Kaczorowskiego zdołali wyrównać. Z lewej strony pola karnego na piąty metr zagrał Sopinka. Dolna piłka minęła obrońców i trafiła pod nogi niepilnowanego Krzysztofa Lipnickiego. Obrońcy Chojnika nie pozostało nic więcej jak tylko umieścić piłkę w bramce.

- Na pewno zabrakło nam dzisiaj sił – mówił po meczu trener ciepliczan Rafał Kaczorowski. – Przy prowadzeniu 2:1 mieliśmy dwie niewykorzystane setki i to się zemściło.

Chojnik Jelenia Góra – Pagaz Krzeszów 3:3 (1:1)
Bramki dla Chojnika: Sopinka×2, Lipnicki

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
701
Świetny pomysł
37%
Jestem na nie
38%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jeden nabiał leczy, drugi rujnuje zdrowie. Jesz go codziennie?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
112
Lawetą w Dacię
 
Aktualności
Bieg ku pamięci bohaterów
 
112
Auto wylądowało poza drogą
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Gdzie góry mają swoje tajemnice – wyrusz na Śnieżnik
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group