Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 14519
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Co za kilka miesięcy, co za kilkanaście lat…?

Poniedziałek, 12 września 2011, 11:02
Aktualizacja: 11:03
Autor: artykuł sponsorowany
JELENIA GÓRA: Co za kilka miesięcy, co za kilkanaście lat…?
Fot. Jelonka.com
Rozmowa z prezydentem Jeleniej Góry Marcinem Zawiłą o rozwoju naszego miasta.

- Jak Jelenia Góra może się rozwijać?
- Gdyby zawrzeć odpowiedź w jednym słowie to – różnorodnie – mówi Marcin Zawiła, Prezydent Jeleniej Góry. Nie ma jednej recepty na jednorodny rozwój miasta o takiej charakterystyce. Przypomnijmy – Jelenia Góra ma ponad 30 km długości, specyfika poszczególnych części jest zupełnie odmienna (porównanie Jagniątkowa i Zabobrza jest tego przykładem), a różnica w wysokości względnej w granicach miasta – to ponad 1.000 m! Najwyżej położone punkty w granicach administracyjnych Jeleniej Góry – są wyższe, niż Szrenica, bo sięgają ponad 1.400 m n.p.m., a najniższe – w Dolinie Bobru – mają niewiele ponad 300 m n.p.m. Do tego dochodzą realia historyczne – jeszcze 100 lat temu mianem Jeleniej Góry określano tylko teren dzisiejszego centrum, do Małej Poczty, a jeszcze 60 lat temu Zabobrze nie istniało nawet w ułamku, choć dziś to osiedle dla ponad 30.000 ludzi. To wszystko stwarza szanse atrakcyjnego pokazania odmienności, ale i okazję do przygotowania programu, który wspólnie może być nader atrakcyjny, i dla mieszkańców, i przyjezdnych.

- A szczegóły?
- Zanim o nich – jedna uwaga ogólna. Musimy w perspektywie najbliższych 4 – 6 lat przebudować myślenie o mieście, i wyposażyć każdą jego część w taki sposób, by wykorzystać jej naturalne walory, a nie wciskać programów odmiennych od charakteru każdej z dzielnic. I konkretnie – zacznijmy od rejonu Sobieszów/Jagniątków. Rozpoczęły się już prace nad stworzeniem kilku atrakcji przyrodniczych w tej malowniczej części miasta. Budowana jest woliera dla ptaków żyjących w Karkonoszach, które będzie można oglądać niemal w ich naturalnym otoczeniu, trwają przygotowania do nasadzeń, bo powstanie pod Chojnikiem „łąka krokusów” z tysiącami tych kwiatów. Wiosną – u progu sezonu turystycznego - będzie to niezwykła atrakcja. Będzie też motylarnia. Wszystko to jest efektem porozumienia z Karkonoskim Parkiem Narodowym. Mamy nadzieję, że uda się też stworzyć program ożywienia byłego folwarku pod pałacem Schaffgotschów w Sobieszowie, gdzie powstałby mini-skansen artystyczny, więc turyści przyjeżdżający na Chojnik mieliby też szansę przedłużyć pobyt u jego podnóża. A w Jagniątkowie z kolei, w parku przy Domu G. Hauptmanna powstanie mini-amfiteatr, co sprawi, że w miejscu, skąd zima odchodzi najpóźniej znajdzie się miejsce dla spektakli.

- A inne?
- Cieplice są już rozbudowywane z takim rozmachem, że teraz pozostaje nam już tylko pilnować terminów i jakości prac, a także zabiegać o kolejnych inwestorów, którzy swoimi budowami poszerzać będą ofertę uzdrowiska, nie kolidując z istniejącymi usługami. Kilka terenów pod inwestycje mamy już wskazane, rozpoczyna się seria przetargów.

- Przemysł…?
- Zdefiniowaliśmy Strefę Aktywności Gospodarczej, zyskaliśmy dodatkowe pieniądze spoza budżetu (ostatnio – znowu milion złotych) na planowanie rozwoju infrastruktury. Miasto będzie poszerzać i modernizować sieć dróg – to już się zresztą zaczęło, łączyć je, by ułatwiać dojazdy. Inwestorzy – choćby „Zorka”, „Draexlmeier, czy Jelenia Plast – albo zakończyli budowę nowych hal, albo do niej przystępują. Kolejne zakłady zgłaszają zamiar takich budów, myślę, że wiosną przyszłego roku, jak uprzedzaliśmy, pojawi się w tym obszarze nowy zakład produkcji farmaceutycznej.

- W Starówkę chyba trudno będzie cokolwiek wcisnąć?
- Wbrew pozorozm kilka, niewielkich wprawdzie, ale jednak znaczących działek jeszcze tu się znajdzie, jak choćby plomba przy ul. Jasnej, może 100 m od Ratusza. Ogłosiliśmy przetarg na sprzedaż tego terenu po wielu latach prawnych perturbacji, które udanie zakończyliśmy. Ale Starówka ma swoją specyfikę i rewolucje w zabudowie nie są wskazane.

- Zaborze?
- Ruszają prace przy adaptacji „Pałacyku” na osiedlowy dom kultury. Będziemy musieli rozważyć lokalizację nowoczesnego centrum w rodzaju hali widowiskowo-sportowej. Zmieni się już wkrótce – na obrzeżach Zabobrza – kompleks sportowy przy ul. Złotniczej. Budowa I etapu obwodnicy południowej wpłynie też na zmianę systemu komunikacji. Na weryfikację czeka skrzyżowanie ulic Jana Pawła II/Grunwaldzka, a budowa ścieżek rowerowych w tym obszarze dopiero się przecież zaczęła. To tylko kilka, skrótowych siłą rzeczy uwag o tym, jak należy widzieć rozwój miasta. Ale potrzebna jest wizja na kilkanaście lat, a nie kilkanaście miesięcy i tę będziemy konsultować z zainteresowanymi mieszkańcami.

artykuł sponsorowany

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
293
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group