Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 19884
Zalogowanych: 114
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dawny dom kultury spada na głowy przechodniów

Czwartek, 14 sierpnia 2014, 7:46
Aktualizacja: Poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 10:32
Autor: Angela
Jelenia Góra: Dawny dom kultury spada na głowy przechodniów
Fot. Angela
– Kawałki tynku z budynku na skrzyżowaniu ul. Matejki i Piłsudskiego w Jeleniej Górze niemal codziennie spadają na chodnik – skarżą się nasi Czytelnicy. Chodzi o niegdyś piękny obiekt, w którym mieścił się dom kultury z kinem. Teraz to kompletna ruina.

Jak przypomina Ivo Łaborewicz, kierownik Archiwum Państwowego w Jeleniej Górze, od połowy XIX wieku budynek przy ul. Piłsudskiego 40 był zajazdem „Kronprinz” z restauracją i dużą salą taneczną na pierwszym piętrze. W tej sali pierwsze filmy zaczęto wyświetlać najprawdopodobniej w 1909 roku, jednak dopiero w 1912 roku Franz Hadrich przebudował tę salę na kinoteatr mieszczący 228 widzów. Widzowie lepszych miejsc siedzieli nie na krzesłach, ale fotelach i mieli do dyspozycji siedem stolików. Kino o nazwie Kronprinz – Lichtspielhaus zaprzestało swojej działalności po śmierci Hadricha w 1917 roku. W marcu 1951 roku po kapitalnym remoncie umieszczono tu część pracowni Młodzieżowego Domu Kultury. Niedługo później uruchomiono tu Kino „Turysta”. - Kino zlikwidowano pod koniec lat siedemdziesiątych, a pracownie MDK zamknięto pod koniec lat osiemdziesiątych XX w. – mówi Ivo Łaborewicz.

Następnie nieruchomość sprzedano. Obiekt trafił w prywatne ręce. Nowy właściciel nie miał jednak na niego pomysłu. Pusty budynek zaczął popadać w ruinę i budzi obawy przechodniów. Obecnie obiekt znów jest wystawiony na sprzedaż i wymaga natychmiastowego zabezpieczenia.

- Kawałki tynku odpadają od z tego budynku i spadają tuż obok przechodniów – skarżą się nasi Czytelnicy. - Kiedyś dojdzie tu do nieszczęścia - dodają.

Wiceprezydent Jerzy Łużniak przyznaje, że od lat budynek nie tylko szpeci, ale i zagraża bezpieczeństwu. – Wielokrotnie zgłaszaliśmy to do nadzoru budowlanego, bo jako Miasto nie możemy ingerować w cudzą własność – wyjaśnia.

Hanna Jaśkiewicz, kierownik Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego przyznaje, że sprawa jest trudna. – Już wiele lat temu próbowaliśmy odnaleźć właścicielkę nieruchomości, ale nie odbierała ona ani telefonu, ani korespondencji – mówi Hanna Jaśkiewicz. – Problem wraca co jakiś czas. Od kilku lat nie mieliśmy zgłoszeń w sprawie tego obiektu, ale skoro problem znów się nasila, kolejny raz podejmiemy działania. Po pierwsze, postaramy się ustalić właściciela i wydać mu zalecenie zabezpieczenia obiektu. Jeśli nam się nie uda, pozostanie nam tylko prosić strażaków o usunięcie fragmentów odpadającego tynku, rynien czy innych zwisających elementów. I mimo że ten obiekt w centrum miasta szpeci i straszy, tylko tyle możemy zrobić – dodaje.

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
366
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
 
Karkonosze
Park Narodowy Doliny Dolnej Odry — plany powstania i spory o przyszłość chronionego obszaru
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group