Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 11 stycznia
Imieniny: Feliksa, Honoraty
Czytających: 11461
Zalogowanych: 71
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Deszczowa inauguracja rundy wiosennej

Niedziela, 19 marca 2017, 21:23
Aktualizacja: Poniedziałek, 20 marca 2017, 14:10
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Deszczowa inauguracja rundy wiosennej
Fot. Tomek Raczyński
W niedzielny wieczór (19.03) na stadionie przy ul. Złotniczej piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra zainaugurowali rundę wiosenną IV ligi, ale jak najszybciej będą chcieli zapomnieć o pojedynku z Orlą Wąsosz, wyciągnąć wnioski i walczyć w kolejnych spotkaniach. Mecz rozgrywany przy obfitych opadach deszczu należał zdecydowanie do piłkarza gości, który popisał się hat–trickiem.

Po rundzie jesiennej oba zespoły miały na swoim koncie po 21 punktów, co plasowało je w środku tabeli grupy jeleniogórsko-legnickiej IV ligi. Na boisku niewielka liczba wiernych kibiców oglądała popis jednego aktora – Konrada Węglarza. Napastnik gości kilkukrotnie wykazywał się sporymi umiejętnościami piłkarskimi mijając zawodników Karkonoszy jak przysłowiowe tyczki. To właśnie Węglarz był autorem wszystkich goli dla Orli – pierwszy padł w 11. minucie, kiedy to wykorzystał doskonałe podanie ze skrzydła od Sobieraja. Po kwadransie gry Węglarz mógł ponownie wpisać się na listę strzelców – minął dwóch obrońców biało-niebieskich, ale jego strzał z 16 metrów doskonale wybronił Oskar Wieliczko. Dopiero po 30 minutach gry pierwszy celny strzał na bramkę gości oddali podopieczni Marka Siatraka – strzał z ostrego kąta w wykonaniu Kowalskiego obronił bramkarz Orli. W 39. minucie Mateusz Firlej był blisko wyrównania, jednak techniczny strzał ze skrzydła obił poprzeczkę. Do przerwy było zatem 0:1.

Po zmianie stron Karkonosze ambitnie walczyły o wyrównanie, jednak w groźnych kontratakach postrach w szeregach obronnych siał Węglarz. W 71. minucie jeleniogórskim obrońcom nie udało się go upilnować i było już 0:2. Nadzieję na korzystny rezultat dla gospodarzy dał w 79. minucie Poszelężny, który ze stoickim spokojem wykończył akcję Karkonoszy i strzałem z 11 metrów zmienił wynik na 1:2. Wątpliwości w 85. minucie rozwiał snajper Orli, który pokazał, że nie tylko nogami strzela ładne bramki – tym razem głową skierował piłkę od poprzeczki do bramki strzeżonej przez Wieliczkę. Ostatecznie Karkonosze uległy Orli Wąsosz 1:3.

MKS Karkonosze Jelenia Góra – Orla Wąsosz 1:3 (0:1)
Karkonosze:
Wieliczko – Kuźniewski, Wawrzyniak, Woźniczka, Szramowiat, Pytel, Kowalski, Poszelężny, Wersocki, Lekszycki, Mat. Firlej.
Orla: Wielogórski – Sturczyk, Jurga, Puchała, Makieła, Bojanowski, Kendzia, Możdrzech, Sobieraj, Węglarz, Gęstwa.

Widzów: 60.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
523
Powinna obowiązywać
15%
Opłaty powinny wzrosnąć
5%
Powinna zostać zlikwidowana
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak zatrzymać starzenie?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Auto poza drogą przy Stawach Podgórzyńskich
 
Jelenia Góra - KARR
Podsumowanie roku w KARR S.A.
 
Inwestycje
Pełna jazda na estakadzie
 
Pogoda
Nadchodzi bardzo trudny i mroźny weekend
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group