Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 16286
Zalogowanych: 18
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Drifterzy nie dokończyli zawodów

Poniedziałek, 15 września 2014, 9:51
Aktualizacja: Wtorek, 16 września 2014, 8:43
Autor: Przemek Kaczałko
Karpacz: Drifterzy nie dokończyli zawodów
Fot. Tomasz Raczyński
Niedzielne zmagania na ulicach Karpacza mimo braku możliwości dokończenia imprezy, przyniosły niesłychane emocje. Kierowcy, którzy przebrnęli sobotnie eliminacje, wczoraj (14.09) rywalizowali w parach. Wbrew obawom pogoda nie była najgroźniejszym przeciwnikiem drifterów. Było chłodno, wilgotno, ale jezdnia była sucha, co sprzyjało jeździe bokiem do przodu. Przyczyną był wypadek.

W TOP 16 wielotysięczna publiczność mogła podziwiać zacięte pojedynki o awans do czołowej ósemki. Do rozstrzygnięcia zwycięzcy pary Trela - Hypki potrzebna była dogrywka, najwięcej problemów sprawiał kierowcom przedostatni zakręt, gdzie na przemian obracali się, a w dogrywce więcej szczęścia miał Trela.
W rywalizacji 14-letniego Adama Zalewskiego z doświadczonym Bartoszem Stolarskim emocje sięgały zenitu. Pierwszy przejazd młody difter goniąc faworyta w kapitalny sposób zwyciężył 7:3, ale w czasie drugiego przejazdu popełnił błąd, zbyt szybko wszedł w zakręt i uderzył w bandę, co dało wynik 10:0 dla Stolarskiego i awans do następnej rundy wywalczył dwukrotny mistrz Polski jadący Nissanem 200 SX S14a.

Brzemienny w skutkach okazał się przejazd Dawida Karkosika (zwycięzcy eliminacji), którzy uderzył w betonową bandę, a ta następnie potrąciła kibica, którego odwieziono do szpitala. Decyzja o kontynuowaniu zawodów była uzależniona od informacji o stanie zdrowia poszkodowanego. Po godzinnym oczekiwaniu policja dała "zielone światło" organizatorom, ale zapadający zmrok i brak świateł u wielu kierowców nie pozwoliły na dalszą rywalizację. Finałowa runda Drift Masters Grand Prix nie została dokończona, a zwycięzcą cyklu został najlepszy drifter rund z Gdańska i Torunia - Piotr Więcek (Nissan Skyline).

Fani palonej gumy i jazdy bokiem do przodu mogą już zacierać ręce, bowiem to nie koniec emocji związanych z driftem w Karpaczu. Już za dwa tygodnie (27-28.09) odbędzie się King of Touge (King of Europe).

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
769
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
112
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
 
Inwestycje
Pół Zabobrza pływa
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group