Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 2 marca
Imieniny: Heleny, Halszki, Pawła
Czytających: 14296
Zalogowanych: 79
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Dziś Tłusty Czwartek

Czwartek, 23 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 22:38
Autor: agata
Dolny Śląsk: Dziś Tłusty Czwartek
Fot. Krzysiek
Ile pączków zjemy w Tłusty Czwartek? Podobno każdego roku pochłaniamy ich coraz mniej. Czasy, kiedy po karnawałowy przysmak trzeba było stać w długiej kolejce, już minęły. Ale pączkowy obyczaj trwa.

Cukiernicy w jeleniogórskich piekarniach pełne ręce roboty mieli już od środowego popołudnia. W niektórych pracowali do późnych godzin nocnych. Wszystko po to, aby na półkach już rano znalazły się jak najświeższe pączki oraz faworki. Podobno najlepiej smakują, kiedy są jeszcze ciepłe.

Na zabobrzańskim ryneczku pączki można dziś kupić w 8 miejscach, a w jednym ze sklepów w centrum miasta świeże słodkości będą dowożone w miarę potrzeby. Dla nikogo ich nie zabraknie.

– W normalny dzień pączków smażymy do 150 sztuk. W Tłusty Czwartek wypieka się ich znacznie więcej: aż trzy tysiące – mówi Mieczysław Szamański, właściciel zabobrzańskiej piekarni. Podobnie jest w popularnej cukierni Stanisława Mrugały.
– Ale czasy, kiedy smażyliśmy trzy razy tyle pączków już minęły. Coraz rzadziej dostajemy zbiorowe zamówienia z zakładów pracy. Kiedyś była to normalna praktyka – dodaje S. Mrugała.

Co zrobić, żeby pączek był jak najsmaczniejszy? Cukiernicy uchylają rąbka tajemnicy przepisów. – Ważne, aby do ciasta dodać spirytusu, bo wtedy mniej wchłania ono tłuszcz, na którym się smaży – tłumaczy Stanisław Mrugała.

Smakowite specjały drożdżowe nadziewane są marmoladą lub konfiturą z róży. Coraz częściej pojawiają się nadzienia mniej typowe: z budyniu, a nawet z zawartością alkoholu w postaci ajerkoniaku. Pączki polewane są lukrem lub czekoladą. Mniejszym powodzeniem cieszą się w sprzedaży faworki.

W staropolskich książkach kucharskich widnieje taki oto opis tego tłustoczwartkowego przysmaku... Jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku, znowu rozciąga się i pęcznieje, jak gąbka do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska...

Pączek ma około 250 kalorii, ale koniecznie trzeba zjeść choćby jednego, ponieważ istnieje przesąd, że kto nie zje pączka w Tłusty Czwartek, temu będzie się źle wiodło w całym roku.

Jeleniogórzanie, których w czwartek rano zapytaliśmy, ile zjedzą pączków, nie nastawiali się na obżarstwo. Średnio mieszkaniec miasta zje dwa, trzy pączki.

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
679
Świetny pomysł
37%
Jestem na nie
38%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jeden nabiał leczy, drugi rujnuje zdrowie. Jesz go codziennie?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Bieg ku pamięci bohaterów
 
112
Auto wylądowało poza drogą
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Gdzie góry mają swoje tajemnice – wyrusz na Śnieżnik
 
Tragedie i dramaty
Walka o życie na szlaku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group