Jak ustalono, mężczyzna wyszukiwał w internecie ogłoszenia dotyczące sprzedaży biżuterii, a następnie umawiał się ze sprzedającymi na spotkania. Pod pozorem zapłaty przejmował cenne przedmioty i uciekał z miejsca zdarzenia.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie tożsamości podejrzanego i jego zatrzymanie. Według ustaleń skradzioną biżuterię sprzedał przypadkowym osobom za około 3 tysiące złotych.
Dodatkowo okazało się, że 44-latek był poszukiwany do odbycia kary dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za zarzucane mu czyny. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Po zakończeniu czynności procesowych trafi do aresztu, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę.













