Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 10317
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Ferrari wśród pociągów zajechało na stację PKP w Jeleniej Górze

Poniedziałek, 25 lutego 2013, 6:03
Aktualizacja: Wtorek, 26 lutego 2013, 8:17
Autor: Mea
Jelenia Góra: Ferrari wśród pociągów zajechało na stację PKP w Jeleniej Górze
Fot. Mea
Ok. 20 mln zł kosztował Elektryczny Zespół Trakcyjny „Impuls”, który wczoraj (24.02.) przyjechał na stację PKP w Jeleniej Górze w ramach testów próbnych. – Koleje Dolnośląskie kupiły pięć takich pociągów z fabryki Newag z Nowego Sącza – powiedział wicemarszałek Dolnego Ślaska Jerzy Łużniak.

Podczas testów skład osiągnął prędkość 211 km/h, a to więcej niż przewidziano na liczniku, którego skala kończy się na 200 km/h. Natomiast na trasie Jelenia Góra – Wrocław pociąg jechał z prędkością 160 km/h.
EZT „Impuls” będzie kursował na linii Wrocław – Legnica – Węgliniec. - W przyszłym roku Koleje Dolnośląskie mają kupić kolejnych sześć i wtedy w weekendy jeden z nich będzie kursował przez Jelenią Górę z Wrocławia do Szklarskiej Poręby. Kolejnych pięć składów zaplanowano na przełom 2014-2015 r. – podkreślił Jerzy Łużniak.

Nowy pociąg jest wyposażony w klimatyzację, cyfrowy system informacji pasażerskiej, Internet oraz system monitoringu wewnętrznego i zewnętrznego. Zamontowane są w nim również monitory, które oprócz informacji dotyczących podróży, będą też promować Dolny Śląsk przez emisję filmów o atrakcjach turystycznych w województwie. W pociągu są dwie nowoczesne toalety, z których jedna jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych. Skład ten może przewieźć ponad 400 pasażerów, a miejsc siedzących jest ok. 180.

- Można powiedzieć, że ten pociąg to wielki komputer, bo wszystko jest sterowane elektronicznie. W odróżnieniu do starszych składów ten posiada tempomat, dzięki któremu można ustalić jedną prędkość z jaką ma jechać pociąg. To jest jak trzecia ręka dla maszynisty. Zastosowany silnik asynchroniczny prądu zmiennego jest bardziej wydajny, niż silnik z prądem stałym, a dzięki temu jest po prostu mniejszy, lżejsze i łatwiejszy w obsłudze - mówił Marek Niedziela, maszynista-instruktor Kolei Dolnośląskich.

- Ponadto są regulowane stopnie i fotel, w zależności od tego, jak długie nogi ma maszynista. Zamontowano też bloki czyszczące, które oczyszczają koła z błota, śniegu czy liści, dzięki czemu skład nie ślizga się. Istne ferrari wśród pociągów – dodał.

Podróżni, którzy akurat przechodzili obok EZT „Impuls” byli pod wrażeniem. – Mam nadzieję, że wszystkie pociągi w naszym kraju będą tak wyglądały – powiedziała Iwona z Jeleniej Góry.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
119
1
33%
2-3
42%
4-5
13%
Więcej niż 5
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Paczkomaty w rękach Amerykanów
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group