Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 20 maja
Imieniny: Aleksandra, Bazylego
Czytających: 8235
Zalogowanych: 43
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Finepharm II o krok od sprawienia niespodzianki

Niedziela, 11 listopada 2007, 23:05
Aktualizacja: 23:25
Autor: Łukasz Stawski
Jelenia Góra: Finepharm II  o krok od sprawienia niespodzianki
Małgorzata Buklarewicz zdobyła w meczu z liderem cztery gole
Fot. Driusz Gudowski
W meczu I ligi piłki ręcznej kobiet Finepharm Carlos II Jelenia Góra uległ po emocjonującym meczu Sośnicy Gliwice 21:22. Jeleniogórzankom tym samym zabrakło bardzo niewiele do sprawienia niespodzianki jaką było by niewątpliwie "urwanie" punktów liderowi tabeli i głównemu faworytowi do awansu do ekstraklasy.

Jeleniogórski zespół przystąpił do spotkania z faworyzowaną Sośnicą w bardzo odmłodzonym składzie, bez wsparcia zawodniczek grających w ekstraklasie, gdyż te w niedzielę rozgrywały swój mecz z Łączpolem Gdynia. Mimo to podopieczne trenera Dariusz Jarosza stawiły dzielnie czoło gliwiczankom i naprawdę zabrakło im bardzo niewiele aby wywalczyć w tym meczu choćby remis. Gospodynie znacznie lepiej czuły się w kontrataku, zaś słabiej wychodził im atak pozycyjny. Widać było szczególnie brak rasowej snajperki w rzutach z dystansu.

Na tle jeleniogórskiej ekipy lider bardzo rozczarował, prezentując kiepską skuteczność i popełniając dużą liczbę prostych błędów. Bardzo dobrą partię rozgrywały obie bramkarki Agnieszka Szalek w Finepharmie II oraz Weronika Mieńko w Sośnicy, która obroniła aż trzy z czterech wykonywanych przez gospodynie rzutów karnych.

Początek meczu stał pod znakiem nerwowej gry w ofensywie obu drużyn. Dość powiedzieć że pierwszego gola pojedynku rzuciła dla gospodyń dopiero w 8 min. Estera Rykaczewska. Jako pierwsze z marazmu otrząsnęły się jeleniogórzanki i po serii kontrataków wyszły w 14 min na prowadzenie 7:2. Taki przebieg wydarzeń boiskowych podziałał jak kubeł zimnej wody na gliwiczanki, które poprawiły grę w obronie i kolejne 7 min. wygrały 8:0 i wyszły na prowadzenie 7:10. Po 30 min. Sośnica wygrywała 9:13.

Drugą połowę lepiej rozpoczęły jeleniogórzanki, które wykorzystując serię strat gliwiczanek, po dwóch golach najskuteczniejszej tego dnia w swoich szeregach Sylwii Matacz w 38 min. przegrywały tylko 15:16. W 43 min. po golu E. Rykaczewskiej był nawet remis po 17, jednak w końcówce spotkania górę wzięło większe doświadczenie gości, którzy potrafili zneutralizować najsilniejszą broń Finepharmu II czyli szybki atak. Po bramce najlepszej na parkiecie Anny Świszcz w 55 min. Sośnica prowadziła 22:19 i mimo że siatki ich bramki trafiły jeszcze Małgorzata Buklarewicz i Lidia Marceluk, gliwiczanki potrafiły obronić nikłe prowadzenie i ostatecznie triumfowały 22:21.

KS Finepharm Carlos II – Sośnica Gliwice 21:22 (9:13)
Finepharm II: Szalek, Kopczyńska, Matacz 6, Buklarewicz 4, Wasucionek 3, Szymczyk 2, Rykaczewska 2, Bąkowska 2, Marceluk 2, Łoniewska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
861
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Powiat po audycie drogi 366
 
112
Dachowanie na Sobieszowskiej
 
Aktualności
Kiedy zobaczyłam telefon córki w mule rzeki, to nogi się pode mną ugięły
 
112
Zjechał z drogi
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group