Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 10909
Zalogowanych: 28
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: „Gitarą i…” czyli borowickie spotkania z poezją śpiewaną

Niedziela, 17 lipca 2016, 11:19
Aktualizacja: Poniedziałek, 18 lipca 2016, 8:15
Autor: Robert Czepielewski
Region: „Gitarą i…” czyli borowickie spotkania z poezją śpiewaną
Fot. Robert Czepielewski
Borowickie spotkania to impreza o znakomitej renomie. Wszystko rozpoczęło się w 1989 r. Wśród artystów, którzy do tej pory wzięli w niej udział byli m.in.: Jaromir Nohavica, Piotr Bukartyk, Marek Grechuta, Stanisław Soyka, Jan Kanty Pawluśkiewicz. Tegoroczną imprezę zakończył koncert Skubasa. A przed nim…

W drugim dniu jako pierwszy wystąpił wrocławski muzyk, autor tekstów Janek Samołyk. Jego twórczość lawiruje pomiędzy sceną alternatywną, a poezją śpiewaną. Eksperymentuje z dźwiękami, co w połączeniu z jego melodyjnym głosem daje fantastyczny efekt. Janek po koncercie wyraźnie był wzruszony przyjęciem przez borowicką publiczność. Przyjazd Samołyka do Borowic to swego rodzaju podróż w czasie. Jak wspomina artysta, był już kiedyś w Borowicach na „spotkaniach” mając… 6 lat. - Spędzałem wakacje w schronisku, opiekun zabrał całą naszą grupę na koncerty odbywające się w Borowicach. Wtedy byłem przekonany, że na scenie zobaczyłem Jerzego Kryszaka, ale po latach stwierdziłem, że to jednak był Andrzej Sikorowski - mówi.

Dominika Barabas to kolejna wykonawczyni, która pojawiła się na scenie. Barabas to prawdziwa muzyczna „wieża Babel”. Oniryczny klimat koncertu uzupełniły teksty Dominiki, która jak sama mówi pisze obserwując ludzi. - Czasami, gdy człowiek myśli, że już nic go nie może zaskoczyć, wtedy okazuje się, że ludzie są niewyczerpani jeśli chodzi o ich zachowania, sytuacje – podkreśla.

Potem pojawił się zespół Fonetyka, który w oryginalny sposób połączył swoją muzykę z tekstami Wojaczka, Ciechowskiego, Bursy i innych.

Około 23.30 na scenę wszedł Skubas z zespołem. Już pierwsze akordy sprawiły, że krew w żyłach zgromadzonej publiczności zaczęła szybciej krążyć, by w pewnym momencie zagotować się. Skubas zaprezentował materiał z płyt „Wilcze łyko” oraz „Brzask”.

Skubas nie krył zdziwienia, kiedy dostał zaproszenie do Borowic na „Gitarą i…” - Jestem chłopakiem z osiedla i nie wiem, czy można zaliczyć moją twórczość do poezji śpiewanej. Jednak po chwili zastanowienia powiedział, że rzeczywiście część jego tekstów to już poezja. Artysta stwierdził, że kocha góry, a swoje pierwsze koncerty grał w Bieszczadach, dlatego bez wahania zgodził się zagrać koncert w Borowicach.

Jedyne co zawiodło na tegorocznych spotkaniach to aura. Ale jak powiedziała Ewa Szturo z referatu inwestycji i zarządzania w gminie Podgórzyn, na to organizatorzy nie mieli wpływu. Zapytana, czy tegoroczne spotkania spełniły jej oczekiwania i ludzi, którzy pracowali przy tej imprezie odpowiedziała bez wahania. - Tak! Oczywiście wszyscy zostawiliśmy kawał serca, żeby utrzymać rangę tej imprezy. Do Borowic przyjeżdżają ludzie z całej Polski ,są tacy którzy planując urlop uwzględniają nasze wydarzenie. Nie możemy ich zawieść.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
691
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy tracą fortunę przez promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group