Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 marca
Imieniny: Antoniego, Dawida, Radosława
Czytających: 14433
Zalogowanych: 88
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Lubań: Gorzka spowiedź Henryka Talara

Niedziela, 28 września 2025, 10:57
Aktualizacja: 10:58
Autor: Manu
Lubań: Gorzka spowiedź Henryka Talara
Fot. BM
W piątek (26 września) w Miejskim Domu Kultury w Lubaniu huraganem braw widzowie nagrodzili mistrzowski monodram „Spowiedź starego aktora” w wykonaniu Henryka Talara. Spektakl oparty został na motywach słuchowiska „78 i co nieco wincyj” autorstwa Zuzanny Talar–Sulpwskiej, córki tego wybitnego aktora. Tekst sztuki powstał w ramach Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Stary Aktor (w tej roli Henryk Talar) bije się w pierś. I nie kryje rozczarowania. Powraca do wspomnień zawodowego życia, do świata wartości przejętego od wybitnych nauczycieli sztuki przez duże S. Artysta dyskutuje z twórcami, którzy zamiast czerpać z wzorców najwyższego formatu stają do nich w opozycji i uprawiają sztukę na miarę własnych potrzeb, nie licząc się przy tym ani z wielką literaturą, ani z widownią.

Tymczasem, jak mówi, miejsce dla poszukiwań w teatrze jest – nie zamiast klasyki, a obok niej – niczego nie trzeba burzyć, wystarczy na „tym” budować. I pamiętać, że artysta jest ciągiem dalszym tego, co już było – może jedynie próbować to inaczej, na nowo opowiedzieć. To ballada o pięknie aktorskiego fachu przywołująca zapominany już powoli artystyczny świat, świadectwo twórczej drogi Aktora Artysty świadomego swojej roli, wagi wzorców i wartości wziętej „na warsztat” literatury.

Ta spowiedź staje się rozliczeniem z samym sobą, ale i prowokuje Starego Aktora do postawienia pytania o kondycję dzisiejszego teatru. Bohater powraca do teatru, który był udziałem jego i całej gwardii aktorów „starej szkoły” i podejmuje problem dzisiejszej wizji teatru tych, którzy poszukują oryginalnej formy wyrazu kosztem wysoko ustawionej artystycznie poprzeczki.

Oto powstała ballada o pięknie aktorskiego fachu, świadectwo twórczej drogi Aktora Artysty świadomego swojej roli, wagi wzorców i wartości wziętej „na warsztat” literatury. Talar wydobywa z postaci Starego Aktora dziesiątki nastrojów, stanów emocjonalnych, namiętności i znużenia, okruchów dobra, ale także irytacji, słowem unika pułapki jednoznaczności. Raczej stawia pytania niż sugeruje odpowiedzi. Wielka rola.

„Spowiedź starego aktora” jest gęsta od znaczeń, emocjonalna, intensywnie dialogująca ze współczesnością, z człowiekiem prawdziwym, w którym wrażliwość emocjonalna, czujność intelektualna i zmysłowość walczą na przewagi. Są w tym monodramie sceny zdumiewająco wzruszające, ale są także cudownie zabawne, o bezinteresownym dowcipie, a przed wszystkim jest Talar mniej znany, wspaniały obserwator codzienności, komentator spraw zwykłych, nastrojów przelotnych, zdarzeń drobnych, przez które prześwietla się ludzki los.

Henryk Talar jest wciąż artystą cenionym i lubianym, ma na swoim koncie wiele znaczących wyróżnień. To aktor KOMPLETNY, zdolny budować postaci i światy rozmaite: i te groźne, mroczne, i te jasne, pełne ciepła, zawsze jednak wtedy, bodaj tylko wtedy, gdy to ma sens, gdy w ten sens wierzy.

Twoja reakcja na artykuł?

27
93%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
3%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
3%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
662
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
38%
Jest mi to obojętne
24%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
112
Auto wylądowało poza drogą
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Gdzie góry mają swoje tajemnice – wyrusz na Śnieżnik
 
Tragedie i dramaty
Walka o życie na szlaku
 
Ciekawe historie i inne opowieści
„Mission Impossible” nad Bobrem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group