Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 28 lutego
Imieniny: Lecha, Romana
Czytających: 15414
Zalogowanych: 83
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jelfa na kolanach

Poniedziałek, 24 października 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 15:36
Autor: Patryk
Jelenia Góra: Jelfa na kolanach
Fot. goral
Mecz pomiędzy Vitaral Jelfa Jelenia Góra, a SPR Icom Lublin mógł być drugim jakże oczekiwanym zwycięstwem jeleniogórskiej drużyny w sezonie. Rzeczywistość jednak okazała się brutalniejsza niż ktokolwiek mógł się tego spodziewać.

Sam początek meczu nie zwiastował jeszcze tragedii. Pierwszą bramkę dla miejscowych rzuciła Mirella Kaczyńska. Na prowadzenie Jelfa wyszła po bramce Anny Bąkowskiej w 4 minucie i jak się później okazało było to ostanie prowadzenie w meczu. O ile w obronie nasze zawodniczki spisywały się całkiem dobrze, o tyle w ataku było już gorzej.

Przyjezdne natomiast cały czas powiększały przewagę i pod koniec pierwszej połowy kontrolowały już wynik. Znakomite zawody rozgrywała skrzydłowa Sabina Włodek z siedmioma bramkami na koncie do przerwy. Pierwszą część spotkania Jelfa kończy tylko z ośmioma zdobytymi trafieniami przy siedemnastu przeciwniczek.

Podczas drugiej części meczu nie doszło do żadnych zmian w obrazie gry obu zespołów. Miejscowe grały zbyt pasywnie, nie wierząc w odniesienie sukcesu w przeciwieństwie do przyjezdnych, popisujących się grą kombinacyjną w ataku, twardą obroną i bezlitosnym kontratakiem.

Trener Jankowski widząc dominację swojego zespołu pozwolił pokazać się zmienniczkom. Dobrze zaprezentowały się była zawodniczka Jelfy Katarzyna Duran, chcąca za wszelką cenę przypomnieć się jeleniogórskiej publiczności. Kibice natomiast przecierali oczy ze zdumienia widząc taką niemoc swoich pupilek.

Trener Romuald Szpot próbował motywować podopieczne jak tylko mógł, wprowadzając na parkiet zmienniczki, jednak to wszystko nie przyniosło efektu i Vitaral przegrał stosunkiem 14 – 35. Mecz pokazał, iż będzie ciężko podopiecznym Szpota walczyć o kolejne ligowe punkty.

Jeszcze za wcześnie na ocenę jego dokonań, ale dzisiejszy mecz pokazał, że musi on wyciągnąć daleko idące wnioski z gry swojego zespołu. A zajmowane przez drużynę dziesiąte miejsce w tabeli nie satysfakcjonuje chyba nikogo.

Przebieg meczu:

I połowa: 0:1, 1:1, 2:1, 2:2, 2:3, 3:3, 3:4, 4:4, 4:5, 4:6, 4:7, 5:7, 5:8, 5:9, 5:10, 5:11, 5:12, 6:12, 7:12, 7:13, 7:14, 7:15, 8:15, 8:16, 8:17

II połowa: 8:18, 8:19, 9:19, 9:20, 9:21, 9:22, 9:23, 10:23, 10:24, 10:25, 10:26, 11:26, 11:27, 11:28, 11:29, 11:30, 11:31, 12:31, 13:31, 13:32, 13:33, 13:34, 14:34, 14:35

Jelfa: Kowalczyk, Czarna – Czekaj 3 (1x2 min), Przygodzka 3 (2x2 min), Bąkowska 3, Kaczyńska 2, Augustyniak 1, Gęga 1 (2x2 min), Bogusławska 1, Oreszczuk (1x2 min), Dąbrowska.

Trener: Romuald Szpot

SPR: Chemicz, Korobawa – Włodek 9, Puchacz 5 (1x2 min), Damięcka 5, Duran 5 (1x2 min), D.Malczewska 4 (2x2 min), Rola 2, Sztefan 2, Aleksandrowicz 2, Pałgan-Lisowska 1 (3x2 min), Kamielina, Kot.

Trener: Edward Jankowski

Sędziowanie: Michał Małek, Arkadiusz Nowak (wielkopolskie)

Widzów: ok. 500

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
595
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Ciekawe historie i inne opowieści
„Mission Impossible” nad Bobrem
 
Aktualności
Trwają Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Biegają w górach – Zimowy Ultramaraton Karkonoski
 
Aktualności
KANS dumny z biathlonistów – olimpijczyków
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group