Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 10625
Zalogowanych: 69
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Jubileusz za miedzą. Kaczorów uśmiechnięty

Niedziela, 1 maja 2011, 7:24
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 maja 2011, 7:22
Autor: Katarzyna Sawicz
REGION: Jubileusz za miedzą. Kaczorów uśmiechnięty
Fot. Katarzyna Sawicz
Wczoraj w Kaczorowie świętowano 700–lecie założenia miejscowości. Odbyła się uroczysta Msza Święta, koncert muzyki kameralnej i organowej, wystawa historyczna i festyn. Odsłonięto też pamiątkową tablicę.

Niemcy, którzy do 1945 roku byli gospodarzami dawnego Ketschdorfu, pamiętają wciąż o Kaczorowie, co widać było podczas sobotniej uroczystości. Po Mszy Świętej w kościele pw św. Mikołaja, w której wzięli udział duchowni Kościoła Ewangelickiego, księża z diecezji legnickiej, wrocławskiej i świdnickiej, ludność polska i niemiecka, oraz urzędnicy z całego powiatu jaworskiego, odbył się koncert.

Zabrzmiały, między innymi, organy, wyremontowane niedawno przez VEESO (Verein zur Erforschung und Erhaltung Schlesischer Orgeln – Stowarzyszenie na Rzecz Badania i Zachowania Śląskich Organów). Helmut Krause, główny zaangażowany w renowację instrumentu, należący do Stowarzyszenia Przyjaciół Kaczorowskich Organów (Freundeskreis Ketschdorfer Orgel) podziękował wszystkim, którzy pomogli w remoncie, w tym kaczorowskiemu proboszczowi ks. Stanisławowi Sierakowskiemu, a także organizatorom uroczystości.

Ksiądz Sierakowski otrzymał też stary fragment poręczy z kościoła, na którym wyryta była data wybudowania świątyni (1904). Na placu Pollaka odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową, na której po polsku i niemiecku wyryto maksymę „Czas ucieka, wieczność czeka”.

Dalsza część uroczystości odbywała się przy i w kaczorowskim Domu Dziecka, gdzie otwarto wystawę dotyczącą historii Kaczorowa, życia codziennego żyjących tam Niemców i pierwszych polskich mieszkańców. Obok, na boisku, miejsce miał festyn rodzinny, na którym można było zobaczyć występy zespołów ludowych z okolicznych miejscowości. Śpiewano pieśni ludowe, a grupa z Bolkowa wyśpiewała nawet specjalnie dla Kaczorowa „Sto lat”. Największy jednak entuzjazm wzbudziły panie z Wolbromka, tańczące balet „Jezioro Łabędzie” i kankana.

Życzenia kaczorowianom złożył starosta jaworski Stanisław Laskowski. Poza tym, zainteresowaniem cieszyła się loteria fantowa w której wieczorem wylosowano nagrody specjalne. Można było również napić się i najeść, a także wziąć udział w konkurencjach takich jak przeciąganie liny czy skakanie na piłkach – dla dzieci. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

Historia w pigułce
Wieś prawdopodobnie założona została przez lubiąskich cystersów pod nazwą Kytzsdorf (prawdopodobnie od przydomka zasadźcy Kitz, co w języku staroniemieckim oznaczało kozła lub sarnę). Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w wydanym przez księcia śląskiego Bernarda dokumencie z 30 grudnia 1311 roku, potwierdzającym oddanie wsi w dożywocie Albertowi Bawarowi. Opierając się jednak na wynikach badań archeologicznych prowadzonych u stóp Gór Ołowianych stwierdzić można, że miejscowość istniała już na początku XIII wieku – świadczy o tym znalezione na skraju wsi cmentarzysko właśnie z tego okresu. Pochowano tam ludzi walczących przeciw Mongołom około roku 1241. W grudniu 1740 z rozkazu króla Ferdynanda II wojska pruskie wkroczyły na Śląsk, który w niecałe dwa miesiące niemal całkowicie opanowała. Od tego czasu Kaczorów znajdował się w granicach Prus. Ludność niemiecka opuścić wioskę musiała po II wojnie światowej. Zastąpili ją Polacy, w tym wygnani z Kresów Wschodnich II RP, którzy zasiedlili miejscowość począwszy od lipca 1945 roku. W latach 1975 – 1999 Kaczorów leżał na terenie województwa jeleniogórskiego. Po reformie administracyjnej trafił w granice powiatu jaworskiego, jednak wciąż ma silne związki z Jelenią Górą.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
282
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group