Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 24 kwietnia
Imieniny: Aleksego, Grzegorza
Czytających: 9053
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Jutro pożegnanie słońca w Budnikach

Piątek, 25 listopada 2016, 18:47
Aktualizacja: 18:51
Autor: Organizator
Region: Jutro pożegnanie słońca w Budnikach
Fot. Archiwum
Budniki to dawna miejscowość, do której słońce nie zagląda przez 113 dni w roku. Kiedyś tutejsza ludność (zwłaszcza dzieci) 26 listopada uroczyście żegnała, a 19 marca witała upragnione słońce. Taka impreza odbędzie się jutro (26.11).

Organizatorzy zapraszają na wędrówkę do Budnik w sobotę, 26 listopada. Zbiórka na parkingu przy DW Krucze Skały (ul. Wilcza 1) w Karpaczu o godz. 8:15.

- W trakcie wycieczki będziemy: uczyć się udzielania pierwszej pomocy w ekstremalnych warunkach dzięki p. Jarosławowi Przybylskiemu i firmie Divemed, sprawdzać swoje umiejętności z języka migowego z nauczycielką Jolantą Kałamają, budować budki lęgowe dla ptaków przy współpracy z przedstawicielem nadleśnictwa, ćwiczyć wiązanie węzłów strażackich i ratunkowych w terenie z przedstawicielami GOPR, poszerzać swoją wiedzę pożarniczą z wyznaczonym osobami z OSP KSRG Karpacz, wzmacniać swoją kondycję fizyczną poprzez uczestnictwo w różnych konkurencjach sportowych – informują organizatorzy.

- Po przybyciu na miejsce zapalimy ognisko, zjemy kiełbasę, posilimy się gorącą zupą i posłuchamy legend o Wołogórze, które opowiadać będzie przedstawiciel Miłośników Budnik pan Paweł.

Krótka historia Budnik (źródło: http://budniki.pl/):
Jest to dziś polana i punkt widokowy na północnych stokach Kowarskiego Grzbietu, położony na wysokości około 900 m n.p.m., w miejscu gdzie Tabaczana Ścieżka, po której wiedzie zielony szlak turystyczny z przełęczy Okraj do Wilczej Poręby, przecina dróżkę żółtego szlaku, prowadzącego ze Skalnego Stołu do Kowar. Choć dziś rosną tu tylko trawy i drzewa, jeszcze 50 lat temu stały domy pełne życia.
Powstanie tej górskiej osady wiąże się z wojną trzydziestoletnią (1618-1648). Uciekająca przed nią, ratująca życie i dobytek ludność Kotliny Jeleniogórskiej kryła się często wysoko w karkonoskich lasach. Ponieważ działania zbrojnie trwały cała lata, uciekinierzy zakładali w górach tymczasowe osady, z których część przekształciła się z czasem w stałe siedziby. Tak właśnie miały powstać Budniki, których pierwotna ludność pochodziła najprawdopodobniej z Kowar i ich okolic. Ludność tej osady utrzymywała się przez wieki
z hodowli bydła i wyrobów serów. Część z nich była drwalami. Nieobce im było na pewno kłusownictwo i przemyt. Ten ostatni rozwinął się tutaj dopiero w drugiej połowie XVIII w., po tym jak Prusy zagarnęły Śląsk od Austrii, wyznaczając wzdłuż grzbietów sudeckich nową granicę państwową. Świadczy o tym przebiegająca przez Budniki „Tabaczana Ścieżka”. Właśnie tabaka i tytoń były szmuglowane przez Karkonosze z Austrii do Prus.

Budniki nigdy nie były duże. W 1901 r. Mieszkały tu 42 osoby, około 1910 r. - 64, a w 1941 r. tylko 34. Na przełomie XIX i XX w., powstał odrębny budynek szkoły ewangelickiej. Był on zresztą osobliwością w Karkonoszach, gdyż służył bardzo nielicznej grupie tutejszych dzieci, np. w 1895 r. uczęszczało tu zaledwie czworo uczniów. Turyści, którzy coraz częściej przechodzili przez Budniki w drodze z Kowar na Śnieżkę, sprawili, iż w miejscowości powstały dwie niewielkie gospody.

Budniki miały też swoją osobliwość przyrodniczą. Ponieważ położone były tuż przy stromych stokach ocieniających je od wschodu i południa, do większości zabudowań w zimie promienie słoneczne praktycznie nie docierały. Przez 113 dni w roku wszystkie budynki w Budnikach pogrążone były w nieustannym cieniu okolicznych gór. Nic więc dziwnego, iż tutejsza ludność (zwłaszcza dzieci) uroczyście obchodziła pożegnanie (26 listopada) i powitanie (19 marca) słońca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
82
Zofia
32%
Rozalia
15%
Julia
41%
Mia
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group