Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 10875
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kwiaty, rzemiosło i przedsiębiorczość. XXXVIII Wiosna Cieplicka z Safandułą

Niedziela, 8 maja 2011, 20:48
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 maja 2011, 7:49
Autor: Petr
JELENIA GÓRA: Kwiaty, rzemiosło i przedsiębiorczość. XXXVIII Wiosna Cieplicka z Safandułą
Fot. zyava
Dzisiaj na Placu Piastowskim w Cieplicach odbył się kolejny specjalny dzień przygotowany w ramach XXXVIII Wiosny Cieplickiej. Tym razem, jeleniogórzanie, turyści, kuracjusze, słowem – wszyscy chętni mogli wziąć udział w kiermaszu kwiatów i „święcie” rzemiosła, i przedsiębiorczości. Była też okazja do skosztowania i zakupienia Cieplickiego Safanduły.

Cóż to takiego? To piernik cieplicki w kształcie „ludzika”, który był popularną słodką pamiątką sprzedawaną podczas wiosennych festynów w dawnym Warbrmbrunn. W tym roku grupa entuzjastów postanowiła reaktywować tę tradycję. Cieplickiego safandułę można było nabyć wraz z wkładką tyczącą historii tego wypieku.

Pomimo niezbyt wysokich temperatur, jakie panowały dzisiaj w Jeleniej Górze i regionie, na cieplicki plac Piastowski przybyło kilku: „małych i dużych, chudych i puszystych, wysokich i niskich, filigranowych oraz kościstych, jeleniogórzan, turystów i kuracjuszy itd.”, czyli tych, których od początku XXXVIII Wiosny Cieplickiej tymi właśnie słowami określają (i zachęcają do udziału w imprezach) sami organizatorzy.

Co zaś się tyczy dzisiejszych atrakcji, wszyscy chętni mogli m.in. kupić pamiątki zrobione przez Szkołę Rzemiosł Artystycznych, zapoznać się zagadnieniami „rzemiosła oraz przedsiębiorczości”, uczestniczyć w kiermaszu kwiatów, jak również uraczyć się miodem czy pajdą chleba ze smalcem.

– Bez względu na to, jakby nie było zimno, te wszystkie imprezy: targi, koncerty, przeróżne kiermasze każdego roku sprawiają, że tu, w Cieplicach naprawdę czuć wiosnę. Dzisiaj, może nie było tłumnie, ale i tak z radośnie i z humorem. Chleba ze smalcem, nie jadłem. Za to watę cukrową, jak najbardziej. Kupiłem też sobie mały, drewniany upominek. Pamiątkę z kolejnej Wiosny Cieplickiej, gdyż zbieram ze wszystkich – mówił nam Patryk Kubiak, jeden z obecnych dzisiaj na Placu Piastowskim.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
206
1
33%
2-3
43%
4-5
14%
Więcej niż 5
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group