Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 9757
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wołów: Mecz Polska – Czechy z udziałem kickboxerów klubu Shidokan

Środa, 17 marca 2010, 16:22
Aktualizacja: Czwartek, 18 marca 2010, 12:46
Autor: Mariusz Ligiżyński
Wołów: Mecz Polska – Czechy z udziałem kickboxerów klubu Shidokan
Fot. Ze zbiorów klubu Shidokan
W ubiegły weekend w Wołowie odbyła się Gala Kickboxingu – mecz pomiędzy Polską a Czechami. Licznie zgromadzenie widzowie mogli obejrzeć 6 zawodowych pojedynków w formułach K1 i Muy– thay (3x3 min). Główną walką wieczoru było starcie Leszka Kołtuna z Zdenkiem Nims o Międzynarodowego Mistrza Polski w wadze 81kg.

Galę poprowadził świetny konferansjer Andrzej Gliniak z radia Eska.

Jeleniogórski Klub Shidokan reprezentowało dwóch utytułowanych zawodników: Grzegorz Lenart oraz Łukasz Wierzbicki - zawodnik Kick- Fighter Zgorzelec, obecnie trenujący w naszym klubie. Gościem honorowym imprezy był Marek Piotrowski, legenda polskiego kick-boxingu, który wręczył puchary zawodnikom.

Jako pierwszy do ringu wyszedł Grzesiek „Złoty” Lenart, który skrzyżował rękawice z Tomasem Lahoda, trenującym obecnie w Holandii. Przeciwnik był bardzo wymagający i „ twardy”. Celne uderzenia i kopnięcia nie robiły na nim wrażenia. Dopiero pod koniec II rundy Czech przyjął serię celnych ciosów na głowę i poleciał na deski. Uratował go gong. W III rundzie Złoty dominował, lecz nie udało się zakończyć pojedynku przed czasem. Ostatecznie wygrał jednogłośnie na punkty.

W czwartejwalce wieczoru wystąpił Łukasz Wierzbicki. Jego przeciwnikiem był Czech gruzińskiego pochodzenia Arsen „Cako” Aghasaryan. Już w I rundzie nasz południowy sąsiad leżał na deskach. Walka do końca toczyła się pod dyktando Łukasza. Nie dał on najmniejszych szans przeciwnikowi wygrywając jednogłośnie.

W walce wieczoru wystąpił Leszek Kołtun walcząc o Międzynarodowego Mistrza Polski. Pojedynek trwał 5x3 minuty. W III rundzie Polak posłał Czecha na deski, lecz nie zakończył pojedynku przed czasem. Mimo kontuzji, po heroicznym boju w dramatycznych okolicznościach i po pięciu rundach na punkty zwyciężył także idol Wołowa, który kończy sportową karierę. Ostatecznie wygrał na punkty.

Gala zakończyła się zwycięstwem Polaków 6:0.

Kolejne starty naszych zawodników to Gala we Francji, dwie ligi Muay-Thai i K1 oraz Mistrzostwa Polski w K1.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
200
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group