Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 17167
Zalogowanych: 99
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Mieszkańcy Michałowic bawili się na Świętojance

Środa, 27 czerwca 2012, 8:41
Aktualizacja: Czwartek, 28 czerwca 2012, 8:01
Autor: Agrafka
Region: Mieszkańcy Michałowic bawili się na Świętojance
Fot. Organizatorzy
Z inicjatywy Rady Osiedla obchodzono w Michałowicach słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, czyli Noc Świętojańską. – Było głośno i wesoło, panny puszczały wianki, mieszkańcy szukali kwiatu paproci i tańczyli wokół ogniska odganiając złe moce – wspomina Marian Klasiński, uczestnik zabawy.

- Według wierzeń ludów słowiańskich Świętojanka to święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości. To noc magicznych rytuałów, czarów, łączenia się ludzi w pary. - W niektórych krajach jest jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu np. w Finlandii i Estonii. Na Łotwie jest nawet świętem państwowym. Czas ten jest czarowny i niezwykły. Wtedy to zakwita kwiat paproci, dzieją się czary i cuda, spełniają sie wszystkie marzenia miłosne. Ta noc jest nasycona rozkoszą i westchnieniami spragnionych miłości serc. Taka też była w Michałowicach – napisał do nas Marian Klasiński, uczestnik zabawy.

Organizatorzy zadbali, aby w zabawie było wiele elementów tradycji, by przestrzegano zwyczajów i obrzędów, tak więc dziewczyny wiły wianki i puszczały na wodę w pobliskim stawie. - Paulina, której wianek kręcił sie najszybciej wierzy, że niedługo znajdzie swoją miłość – dodaje Marian Klasiński. W lesie szukano kwiatu paproci, a szczęśliwcy, którzy kwiat odnaleźli wierzą, że zgodnie z legendą przyniesie im wiele szczęścia.

Była też zabawa wokół ogniska, która miała oczyścić biorących w niej udział z wszelkiego zła i chorób. Może dlatego w tej niezwykłej zabawie chętnie brało udział tak wielu mieszkańców Michałowic i gości z zewnątrz. - W czasie zabawy było wiele atrakcji nie tylko dla ducha, ale też dla ciała, więc nie zabrakło pieczenia kiełbasek, pajdy chleba ze smalcem, no i oczywiście domowych wypieków, którymi można było dowoli się częstować – przyznaje Marian Klasiński.

Wytrwali bawili się do wschodu słońca w niedzielę (24 czerwca), kiedy to pożegnano Noc Świętojańską w Michałowicach. Czas ten miał jeszcze jeden szczególny element – Imprezę zorganizowali mieszkańcy osiedla, bez żadnej pomocy ze strony miasta i już planują następną zabawę, która ma odbyć się 21 lipca – dodał.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
454
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Śmierć na Śnieżce – kolejne rocznice
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group