Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 10703
Zalogowanych: 69
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Podziemia to żyła złota. Co z tablicą dla Hanny Reitsch?

Środa, 9 marca 2011, 20:12
Aktualizacja: Piątek, 11 marca 2011, 8:05
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Podziemia to żyła złota. Co z tablicą dla Hanny Reitsch?
Fot. TEJO
Autor książek historycznych z posmakiem sensacji spotkał się dziś z czytelnikami w Książnicy Karkonoskiej. Jerzy Rostkowski przyjechał, aby promować swoje najnowsze tytuły i porozmawiać o niezgłębionych meandrach dziejów. Jednak głównym akcentem spotkania okazała się dyskusja o zasadności ewentualnego umieszczenia tabliczki informującej, że w Hirschbergu urodziła się legenda lotnictwa nazistowskiego Hanna Reitsch.

Jerzy Rostkowski na wstępie przyznał, że czuje do naszej ziemi ogromny sentyment. Jest bowiem z urodzenia ciepliczaninem. Później los rzucił go „w Polskę” – obecnie mieszka w Tarnowie. Ale zamierza do Cieplic powrócić już na stałe. Pisarz podkreślił także fakt, że nie jest profesjonalnym historykiem i nie pisze rozpraw naukowych, ale poprzez swoje książki pragnie rozbudzić zainteresowanie Dolnym Śląskiem w innych częściach kraju. Jeśli osadza ich treść pośród wątków o tajemnicach, zagadkach i niedopowiedzeniach – taka promocja staje się skuteczniejsza.

Gość Książnicy Karkonoskiej, którego przedstawiła Kamila Wilk, przyznał też, że najbardziej fascynują go podziemia. Nie tylko z powodów mniej lub bardziej legendarnych „skrzyń ze złotem”, które tam można znaleźć. – Skarby mnie osobiście nie interesują. Jestem legalistą i jeżeli cokolwiek bym znalazł, z pewnością ucieszyłyby się muzea, bo wszystko bym oddał – powiedział.

Zaznaczył, że prawdziwą „żyłą złota” jest podziemny biznes turystyczny, który może na Dolnym Śląsku odnieść powodzenie takie, jak dzieje się to w południowo-wschodniej Polsce. – Eksplorowanie, zabezpieczanie i udostępnianie do zwiedzania podziemnych tras, których pełnej mapy wciąż jeszcze nie znamy, może się okazać skrzyniami ze złotem – podkreślił Jerzy Rostkowski. To otworzy koniunkturę dla hotelarzy oraz gastronomów.

Wprawdzie Jerzy Rostkowski pisze głównie o okolicach Wałbrzycha i o nim samym (gdzie lochów i podziemi jest wyjątkowo dużo), jest przekonany, że nie brakuje ich także w innych częściach Dolnego Śląska. – Tylko wciąż o nich nie wiemy – wskazał pisarz. Jego zdaniem Niemcy celowo pokazali tylko te korytarze, które chcieli pokazać, oraz rozpuścili wieść jakoby nie zdążyli ze zbudowaniem całego systemu, bo zaczęli prace w roku 1943, 44. J. Rostkowski dotarł do źródeł, według których roboty ziemne i skalne w wielu przypadkach rozpoczynały się kilka lat przed wybuchem drugiej wojny światowej.

W słowach gościa Książnicy Karkonoskiej nie zabrakło obaw o to, że losami podziemi zainteresowani są także współcześni Niemcy, którzy – często na zasadzie „cel uświęca środki” – dążą do odkrycia zapomnianych i nieznanych przestrzeni pod gruntem, bo też chcą na nich zarabiać. Z doświadczeń pisarza wynika, że wielokrotnie mu grożono lub nakłaniano do współpracy, na co się nie zgodził. Dodał też, że eksploracje podziemi są wyjątkowo drogie. Aktualnie – wraz z grupą entuzjastów – Jerzy Rostkowski tworzy fundację, która ma zamiar starać się o środki z Ministerstwa Kultury przeznaczone na badanie lochów i korytarzy, między innymi, pod wałbrzyskim Zamkiem Książ.

Gorącą dyskusję wzbudził wśród obecnych temat, który miał być wątkiem pobocznym spotkania. Czy w Jeleniej Górze powinna znaleźć się tablica przypominająca o tym, że w Hirschbergu przyszła na świat Hanna Reitsch, oddana Hitlerowi i jego ideologii, najlepsza pilotka III Rzeszy, której – jako ostatniej – udało się drogą lotniczą uciec z oblężonego przez Rosjan Berlina. Dwa lata temu do rady miasta wpłynął list z Niemiec podpisany przez Klausa J. Scheera z przyjaciółmi, zawierający wniosek taki obiekt powstał.

Zdaniem Jerzego Rostkowskiego zamontowanie takiej tablicy nie byłoby wyrazem hołdu tej postaci, a jedynie miałoby charakter informacyjno-promocyjny. Taka opinia podzieliła zebranych na zwolenników i przeciwników upamiętnienia tablicą postaci Hanny Reitsch. Argumentowano jej świadomość dokonywanych przez Hitlera zbrodni. Mówiono, że sami Niemcy w żaden sposób pilotki nie upamiętnili. Z drugiej strony także podkreślano, że godna zauważenia jest wierność pilotki ideałom i jej niewątpliwe zasługi dla rozwoju lotnictwa i szybownictwa.

Jerzy Rostkowski podziękował także Ivo Łaborewiczowi, kierownikowi jeleniogórskiego oddziału Archiwum Państwowego, który pomógł pisarzowi udostępniając zasób teczek z archiwaliami. Gawędzie pisarza przysłuchiwało się liczne grono przewodników sudeckich, a także wielu innych gości.

Pisarz odpowiedział przy okazji o swoich najnowszych pozycjach. Pierwsza, „Podziemia III Rzeszy – Tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna Zdroju” – dotyczy treści nie tylko związanych z tytułem. Autor sięga aż do bitwy pod Monte Cassino i stawia „obrazoburczą” dla wielu tradycyjnych historyków tezę o bezsensie polskiej ofiary krwi w tym miejscu. Rostkowski sugeruje, że wojska amerykańskie zbombardowały klasztor Monte Cassino, bo alianci byli przekonani, że znajdą tam ukryte przez nazistów skarby. Niczego nie znaleźli, bo wcześniej je wywieziono. Część – podobno – na Zamek Książ. Autor wspomniał, że jego pozycja wzbudziła bardzo nieprzyjemne reakcje w Ambasadzie Amerykańskiej. Pozycja druga, „Rozkaz - zapomnieć!”, przywołuje nieznany obraz wydarzeń z Września 1939 roku, dla którego nie było i nie ma miejsca w podręcznikach szkolnych. Dodajmy, że obie pozycje są bardzo ładnie wydane i bogato ilustrowane. Można było je nabyć po promocyjnej cenie i uzyskać autograf autora.

Sonda

Czy Hannie Reitsch należy się tablica pamiątkowa?

Oddanych
głosów
450
Tak. Ludzie powinni wiedzieć, że tu się urodziła
31%
Absolutnie nie. O tej postaci trzeba zapomnieć
36%
Należy znaleźć inny sposób informacji
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group