Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 21558
Zalogowanych: 97
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Pomoc społeczna wykrwawia się

Piątek, 25 stycznia 2019, 11:46
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 stycznia 2019, 12:15
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Jelenia Góra: Pomoc społeczna wykrwawia się
Fot. Angelika Grzywacz– Dudek
Ponad 30 pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze oddaje dzisiaj (25.01) krew w ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. – W ten sposób chcemy zaakcentować nasze potrzeby, nie przestając przy tym pomagać innym – mówią Urszula Leśniak i Barbara Grzybowska z jeleniogórskiego MOPS–u.

„Pomoc społeczna się wykrwawia” to kolejny element akcji protestacyjnej, w której pracownicy socjalni w całej Polsce domagają się podwyżek, większej liczby pracowników, przejrzystej ścieżki awansu zawodowego czy dodatkowego urlopu wypoczynkowego.

12 października 2018 roku jeleniogórska delegacja pikietowała na skwerze Wolnego Słowa w Warszawie przed Ministerstwem Rodziny Pracy i Polityki Społecznej razem z dwoma tysiącami innych protestujących. Po zbagatelizowaniu ich problemów przez ministerstwo i władze samorządowe, pracownicy MOPS zorganizowali w listopadzie 2018 roku czarny tydzień, podczas którego pracowali, ale mieli poprzypinane czarne wstążki. Jednak i to nie przyniosło żadnego rezultatu.

Tym razem pracownicy z miejskich ośrodków pomocy społecznej wyszli z pracy, by oddać krew, której w ostatnim czasie brakuje we wszystkich szpitalach – mówi Małgorzata Wójcik – Zubacz z działu pomocy środowiskowej. – Chcemy, by w końcu ktoś zaczął nas poważnie traktować i zamiast obiecywać nam różne rzeczy lub życzyć lepszych warunków pracy, po prostu wdrożył te obietnice w życie. Mamy nadzieję, że w końcu zauważą nas nasze władze lokalne i zaczną z nami poważnie rozmawiać. Obecny wiceprezydent Janusz Łyczko powinien nas rozumieć, bo wie jakie są potrzeby i problemy w mopsach, bowiem sam do końca listopada 2018 roku u nas pracował – dodaje Małgorzata Wójcik – Zubacz.

Wielu protestujących ma po 50 lub 40 lat pracy. A mimo to, ich zarobki i warunki pracy bardzo odbiegają od ich oczekiwań.

We wrześniu br. minie 40 lat, od kiedy pracuję w pomocy społecznej, a mimo to cały czas muszę się zastanawiać, czy stać mnie będzie na dentystę, fryzjera czy wakacje – mówi Jadwiga Piekarska. – A to do nas trafiają wszystkie sprawy, których nie udaje się załatwić w żadnym innym urzędzie czy ośrodku. Jesteśmy od spraw najtrudniejszych i beznadziejnych. Załatwiamy problemy rodzinne, przemocowe, alkoholowe, narkotykowe. Do nas przychodzą ludzie po porady psychologiczne, po świadczenia różnego typu, zasiłki różnego typu. To jest naprawdę ciężka praca – dodaje pani Jadwiga.

40 lat w MOPS-ie pracują również Elżbieta Ryglewska i Aldona Szczupakowska, które podkreślają, że jeśli zabraknie pracowników w ośrodkach pomocy społecznej, powstanie poważny problem.

Już teraz nasza kadra składa się z osób z dużym stażem pracy, bo młodzi za takie pieniądze nie chcą u nas pracować – mówi Elżbieta Ryglewska, ze stażem pracy ponad 41 lat. – Ja jestem na emeryturze, ale nadal pracuję i pomagam innym, bo taka jest potrzeba. Obecnie w jeleniogórskim MOPS-ie jest 10 wolnych wakatów, ale chętnych do pracy nie ma. Często słyszymy, że jak nam się nie podoba, to możemy szukać innej pracy. Problem w tym, że nam ta praca się podoba, bo podjęliśmy ją z powołania, ale nie możemy wciąż na kolanach prosić o jałmużnę w wysokości 50 czy 100 zł. Kiedy w MOPS-ach zabraknie pracowników - nie będą wypłacane świadczenia, ludzie nie dostaną 500 plus, 300 plus, zasiłków pogrzebowych, skierowań na obiady, nie otrzymają wsparcia na opał, nie będą mieli wsparcia dla rodzin i dzieci – dodają pracownicy MOPS-u.

Twoja reakcja na artykuł?

6
11%
Cieszy
0
0%
Hahaha
4
7%
Nudzi
24
42%
Smuci
6
11%
Złości
17
30%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
773
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group