Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 18010
Zalogowanych: 42
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Smutna komedia Levina (recenzja)

Sobota, 1 października 2016, 7:33
Aktualizacja: 10:24
Autor: Manu
Jelenia Góra: Smutna komedia Levina (recenzja)
Fot. Użyczone/Teatr im. A. Mickiewicza w Częstochowie
Wczorajszy (30.09) wieczór 46. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych, organizowanych przez Teatr im. Norwida, uświetnił Teatr im. Adama Mickiewicza z Częstochowy, który zaprezentował spektakl “Sprzedawcy gumek” Hanocha Levina, w reżyserii Andrzeja Bartnikowskiego.

To nie pierwsze Jeleniogórskie Spotkania Teatralne z twórczością prowokującego i łamiącego tabu Hanocha Levina, urodzonego w rodzinie imigrantów z Polski, wybitnego pochodzącego z Izraela dramaturga, pisarza, reżysera teatralnego i poety, autora skeczów, tekstów piosenek i książek dla dzieci. Podczas 43. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych (2013), za dyrekcji Piotra Jędrzejasa, Teatr Zagłębia z Sosnowca wystawił “Bobiczka” w reż. Łukasza Kosa. Wcześniej (w 2010), za rządów Bogdana Kocy na jubileuszowych 40. Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych, krakowski Teatr Barakah w koprodukcji z tarnowskim Teatrem im. Ludwika Solskiego zaprezentował “Szyca” w reż. Anny Nowickiej i z muzyką Renaty Przemyk. A w tym roku dyrektor Tadeusz Wnuk zaprosił Teatr im. Adama Mickiewicza z Częstochowy z dwuaktową smutną komedią “Sprzedawcy gumek” w reż. Andrzeja Bartnikowskiego.

Bohaterami są poranieni przez rodziców, doświadczeni przez kolejnych partnerów życiowi wykolejeńcy. Farmaceutka Bela Berlo (Agata Ochota-Hutyra) nie ma zamiaru wiązać się z nikim, zanim nie zobaczy wcześniej czeku na remont swojej apteki. Nie zrealizuje marzeń o miłości, bo za każdym razem gubi ją zachłanność na pieniądze. Nieśmiały urzędnik Johanan Cingerbaj (Antoni Rot) za nic nie pozwoli naruszyć pokaźnej kwoty, jaką gromadzi na swoim koncie przez pamięć o matce. Niewiara we własne siły paraliżuje go nawet w momentach namiętności. Z kolei dla cynicznego spadkobiercy Shmuela Sprola (Michał Kula) 10 tys. pudełek prezerwatyw, które zostawił mu w spadku ekscentryczny ojciec, staje się obiektem handlu i negocjacji. Stały związek wydaje mu się niemożliwy, bo odbiera bliżej niesprecyzowaną wolność. Cała trójka bohaterów żyje w mieszczańskim zakłamaniu. Nikt tu nie chce ustąpić. Jednak za tę grę pozorów przyjdzie im słono zapłacić.

Oto gorzka historia trójki ludzi zagubionych w swoim życiu, opowieść o ich skrywanych marzeniach i materialistycznym podejściu do rzeczywistości. Miłosna, finansowa i egzystencjalna układanka toczy się na różnych piętrach uogólnień i w różnych teatralnych konwencjach. Powstało przedstawienie spójne i wciągające widza w relacje między postaciami. Jest to przecież kawał prawdy o życiu, całkiem trafna satyra na współczesny świat i dużo obserwacji psychologicznych. Są też wielowymiarowe role. Michał Kula i Antoni Rot grają świetnie i naturalnie, tworząc wyraziste, naznaczone stygmatem postacie swego przeznaczenia. Prym jednak wiedzie Agata Ochota-Hutyra. A cały spektakl można spuentować znanym porzekadłem, że pieniądze szczęścia nie dają.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
767
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
112
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
 
Inwestycje
Pół Zabobrza pływa
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group