W okolicach Galerii Nowy Rynek, na Błoniach Jeleniogórskich czy przy pumptracku na Zabobrzu ponownie można spotkać streetworkerów współpracujących z Monarem.
Zuzia Marmon-Leśniak i Klaudia Karbowska od kilku lat pracują z młodzieżą bezpośrednio w przestrzeni miasta.
– Nasze zadania składają się przede wszystkim z rozmowy z młodzieżą, psychoedukacji, ale też proponowania alternatywnych form spędzania czasu – mówią streetworkerki.
W Galerii Nowy Rynek działa m.in. specjalna przestrzeń pod nazwą „Spotkanko”, gdzie młodzi ludzie mogą po prostu usiąść, pograć w gry albo przeczekać czas po szkole.
Streetworkerzy podkreślają, że szczególnie ważna jest obecność w czasie wakacji, gdy młodzież częściej spędza czas poza domem.
– Zawsze jesteśmy obok. W sytuacjach kryzysowych reagujemy – mówią.
Jak sami przyznają, ta praca daje im ogromną satysfakcję.
– Najbardziej satysfakcjonujące są momenty, kiedy młodzież sama do nas zagaduje i naprawdę chce z nami rozmawiać – mówi jedna ze streetworkerek.
Dodaje, że ich relacje z młodymi ludźmi opierają się przede wszystkim na normalnej rozmowie i zaufaniu.
– Nie jesteśmy tutaj po to, żeby kogokolwiek ścigać. Jesteśmy tutaj dla was, żeby spędzać z wami czas i proponować coś fajnego do robienia – apelują do młodzieży.












