Piątek, 29 maja 2026, 9:37 Aktualizacja: 9:38 Autor: RaZ
gov.pl
Śledczy podczas przeszukania zajmowanych przez 25-latka pomieszczeń natrafili na około 500 gramów marihuany, 40 gramów grzybków halucynogennych, 122 gramy metamfetaminy oraz 56 tabletek MDMA (substancja narkotyczna).
Jak poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Ewa Węglarowicz-Makowska, mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych.
Podejrzany 25-latek - mieszkaniec powiatu karkonoskiego - nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Za przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat więzienia. 25-latek był już wcześniej karany. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
MDMA to syntetyczna substancja psychoaktywna działająca jednocześnie jako stymulant i słaby halucynogen.
Wywołuje euforię i intensywne poczucie bliskości z innymi, zwiększoną energię i gadatliwość, wyostrzone zmysły oraz obniżenie lęku i zahamowań.
Najczęściej są to tabletki lub proszek/kryształy ("molly", "crystal"). Tabletki mają różne kolory, kształty i nadruki. Działają od 3 do 6 godzin i w tym czasie powodują duże zagrożenia zdrowotne:
przegrzanie organizmu (hipertermia) — główna przyczyna zgonów
niebezpieczny spadek sodu we krwi (hiponatremia)
zaburzenia rytmu serca
uszkodzenia neuronów w mózgu przy regularnym stosowaniu
kilkudniowy "zjazd" po odurzeniu (obniżony nastrój, zmęczenie)
Dodatkowo tabletki na czarnym rynku często zawierają często inne, jeszcze bardziej toksyczne substancje. Towar jest "rozrzedzany" w ten sposób przez handlarzy dla większego zysku z ilości.
W Polsce MDMA jest substancją której posiadanie, wytwarzanie i obrót jest prawnie zabronione.