Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 22 kwietnia
Imieniny: Kai, Łukasza
Czytających: 19107
Zalogowanych: 85
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Święto ratowników

Poniedziałek, 1 października 2018, 15:41
Aktualizacja: Wtorek, 2 października 2018, 7:37
Autor: Paweł Guszała
Jelenia Góra: Święto ratowników
Fot. Paweł Guszała
Pod koniec zeszłego tygodnia w Mazurkowej Chacie w Jeleniej Górze odbyło się święto ratowników medycznych.

Święto Ratownictwa Medycznego przypada na 13 października, jednak niekiedy obchody organizowane są wcześniej. Tak było w tym roku w Jeleniej Górze. Jest to doskonała okazja dla ratowników do spotkania, porozmawiania i oderwania się od codziennych obowiązków służbowych.

- Na co dzień część ratowników pracuje na dyżurach w naszych 13. zespołach, nie zawsze więc mają szansę się spotkać, a raz do roku jest taka okazja. W tym czasie doceniamy tych, którzy zasługują na to lub odchodzą na emeryturę – mówi Arkadiusz Kawka, zastępca dyrektora ds. medycznych Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.
- Będą wręczane najwyższe resortowe odznaczenia przyznane przez ministra zdrowia, ale również podziękowania za wieloletnią pracę i dla tych, którzy wyróżniają się w tej pracy. Naprawdę jest ich bardzo wielu. Tylko część z nich może je dostać w tym roku, ale wszyscy zasługują na nasz szacunek i uznanie - mówił Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Święto było doskonałą okazją również do porozmawiania o problemach ratowniczej służby. A tych nie brakuje.

- Wszystkie pogotowia ratunkowe w Polsce działają w oparciu o kontrakt, którego wysokość została określona w 2009 roku. Wiele od tego czasu się zmieniło. Nie wiem, jakie są plany pana ministra i rządu na przyszły rok, oprócz planów finansowych związanych z wynagrodzeniami, bo to nie jest wszystko – powiedział Nikolaj Lambrinow, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.

- To są dyżury 12-godzinne w ciężkich warunkach. Praca ratownika to często wnoszenie ciężkich pacjentów z wyższych pięter. Przenoszenie z miejsca zdarzenia, wypadków, a to wiąże się z wieloma urazami dla ratowników. Do tego pacjenci są różni. Większość oczekuje pomocy i są pozytywnie do nas nastawieni, ale są też pacjenci pod wpływem tzw. dopalaczy czy innych substancji odurzających i alkoholu. Przez to są agresywni dla zespołu - tłumaczył Robert Pietryszyn, kierownik działu medycznego w Pogotowiu Ratunkowym w Jeleniej Górze.

Dlatego wszystkim ratownikom życzymy, aby jak najwięcej osób doceniało ich trud oraz zaangażowanie, nie tylko od święta.

Twoja reakcja na artykuł?

9
75%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
17%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
8%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
764
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
112
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
 
Inwestycje
Pół Zabobrza pływa
 
Uzdrowisko Cieplice
Skuteczne leczenie nietrzymania moczu w sprawdzonym uzdrowisku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group