Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 23108
Zalogowanych: 113
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Upadek Julii

Sobota, 18 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 10:31
Autor: Regionalny Tygodnik Informacyjny
Krystyna Piasecka i Mateusz Chrostek należą do tej garstki załogi Huty Szkła Kryształowego „Julia”, która nie otrzymała wypowiedzeń z pracy, bo są potrzebni w procesie likwidacji swojej firmy. Ponad 200 innych osób nie miało tego szczęścia. Z końcem maja ludzie ci powiększyli grono bezrobotnych i czekają na wypłatę zaległych wynagrodzeń.

W firmie rządzi syndyk, który dwoi się i troi, żeby zdobyć pieniądze na uregulowanie należności pracowniczych. – Udało mi się wypłacić pensje za maj – mówi Jolanta Rogowska-Gołębiowska. – Ale pozostaje jeszcze kwestia lutego, marca i kwietnia.

Kiedy 4 maja tego roku Jolanta Rogowska-Gołębiowska pojawiła się w piechowickiej Hucie „Julia”, w zakładzie niczego nie produkowano. Już wcześniej wygaszono piec i wyłączono wannę szklarską. Firma była potężnie zadłużona, od lutego wynagrodzenia wypłacano jedynie w części.

– Płynność finansową utraciliśmy już trzy lata temu – mówi Krystyna Nowak, główna księgowa huty.
„Julia” była niegdyś potentatem w produkcji kryształów. Miała zakłady w Szklarskiej Porębie i w Piechowicach. Stąd na cały świat trafiało artystyczne szkło, także kolorowane i zdobione srebrem. Prężnie działała zakładowa wzorcownia, która zatrudniała uznanych artystów-szklarzy.

Na początku lat 90. pojawiły się jednak kłopoty na tyle poważne, że w 1994 roku urzędujący w zakładzie syndyk podjął decyzję o sprzedaży huty. Amerykańscy udziałowcy nie uzdrowili jednak fabryki. Choć to oni decydowali o wzornictwie wyrobów, przeznaczonych na tamtejszy rynek, nie mieli doświadczenia handlowego. Nie bez znaczenia był też spadek popytu na tego rodzaju wyroby.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
402
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group