Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 12582
Zalogowanych: 61
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wóz dla ochotników pilnie potrzebny

Czwartek, 22 grudnia 2011, 8:16
Aktualizacja: 11:11
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Wóz dla ochotników pilnie potrzebny
Fot. AP
Podczas jednej z akcji gaśniczej uszkodzona została rama żuka Ochotniczej Straży Pożarnej w Jagniątkowie i najprawdopodobniej samochód nie przejdzie już przeglądu. Jeśli miasto nie kupi nowego auta, mieszkańcy Jagniątkowa będą pozbawieni możliwości szybkiej interwencji w razie pożaru.

Rok temu, kiedy odeszli działający od lat doświadczeni strażacy, Ochotnicza Straż Pożarna w Jagniątkowie stała się martwym tworem, jednak młodzi mieszkańcy dzielnicy szybko zmotywowali się do działania i ponownie ożywili jednostkę. Obecnie uprawnionych do wyjazdów pożarniczych jest dziewięciu strażaków, pozostałe kilkanaście osób zdobywa uprawnienia. W mijającym roku strażacy wyjeżdżali do około 30 akcji, nie tylko na terenie Jagniątkowa, ale również do Jeleniej Góry czy Maciejowej.

- Nowy samochód jest bardzo potrzebny, bo żuk, który posiadamy, ma już swoje lata. Uszkodzona została w nim rama. Obawiamy się, że pojazd nie przejdzie już przeglądu zaplanowanego na marzec 2012r. i zostanie wycofany z eksploatacji. Wówczas zostaniemy bez pożarniczego auta. Jednostka OSP w Sobieszowie może pochwalić się pięknym nowoczesnym samochodem. Bardzo cieszymy się z tego faktu, jednak w okresie zimowym dojechanie do Jagniątkowa jest bardzo trudne, a czasami nawet niemożliwe. Dlatego tak ważne jest, by nasza jednostka miała samochód i mogła ratować ludzkie życie - mówi Jan Cherba, komendant OSP w Jagniątkowie.

Jednostka chce zakupić używany sprzęt, który już znalazła na jednym z portali aukcyjnych. Koszt takiego pojazdu to 40 tys. zł.
– Jako jednostka pomocnicza nie musimy mieć bardzo nowoczesnego sprzętu. Samochód, który znaleźliśmy, wystarczy nam do gaszenia pożarów i działania. Jesteśmy w stanie też sami sobie naprawić taki samochód , jeśli miałby jakąś awarię – dodaje Remigiusz Lorenc.

W sprawie nowego sprzętu dla OSP do prezydenta występował już Wiesław Drozdowski, wiceprezes Stowarzyszenia Warta Jagniątkowska.
- Trzy lata temu za własne pieniądze wyremontowaliśmy remizę, strażacy są nawet w stanie ją teraz powiększyć w czynie społecznym, jeśli byłaby ona za mała dla zakupionego auta. Mamy strażaków i remizę, brakuję nam tylko samochodu. Rozmawiałem z prezydentem Marcinem Zawiłą w tym temacie i powiedział, że postara się poszukać pieniędzy na ten cel.

– Naszym zdaniem te 40 tys. zł można przesunąć z planowanej budowy boiska, które ma stanąć w ciągu trzech następnych lat, bo w jednym roku nie będzie na to pełnej kwoty pieniędzy. Zamiast więc budować w przyszłym roku 40 procent tego boiska, można wybudować trzydzieści procent i nikt tego nawet nie odczuje. Najważniejsze dla mieszkańców jest bowiem bezpieczeństwo. Jeśli zimą zapali się budynek czy las, nikt nie zdąży tu dojechać – mówi Wiesław Drozdowski.

W sprawie zakupu samochodu dla jagniątkowskiej OSP interweniować chce też radny Janusz Wojtas.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
605
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group