Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 13402
Zalogowanych: 85
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra - Złotnicza: Wrocławianki lepsze od KPR–u

Sobota, 12 września 2009, 19:00
Aktualizacja: Czwartek, 17 września 2009, 11:47
Autor: ahawer
Jelenia Góra - Złotnicza: Wrocławianki lepsze od KPR–u
Fot. Jarosław Pawlaczek
Nie udał się kompletnie mecz jeleniogórskim szczypiornistkom. Podopieczne Zdzisława Wąsa uległy we własnej hali beniaminkowi ekstraklasy AZS AWF Wrocław 29:33 (13:19).

Mecz toczył się pod dyktando akademiczek. To one prowadziły całe spotkanie, a KRP je „gonił”. W aspekcie całego spotkania wygrał zespół zdecydowanie lepszy.

Mecz z powodu awarii tablicy świetlnej rozpoczął się z 10-minutowym opóźnieniem. Pierwsze dwadzieścia minut było wyrównane. Od 22 minuty drużyna gości zaczęła grać mądrzej, wykorzystując słabe punkty jeleniogórzanek. W 26 minucie Wrocław prowadził 14:11 i skutecznie powiększał swoją przewagę. Gospodynie końcowe minuty pierwszej połowy „przespały” i AWF schodził na przerwę już z sześciopunktową przewagą. (13:19).

Po przerwie sytuacja na boisku wcale się nie odwróciła. Akademiczki wyszły jeszcze bardziej zmobilizowane. Widocznie przewaga, którą uzyskały w pierwszej odsłonie utwierdziła je w przekonaniu, że mogą przywieźć z tego wyjazdu komplet punktów. W 39 minucie osiągnęły nawet przewagę 9 bramek, gdy na tablicy widniał wynik 14:23 niektórzy zezłoszczeni tą sytuacją, jeleniogórscy kibice zaczęli bić brawa dla gości. Na boisku panowało dużo chaosu. Obie drużyny popełniały masę błędów i większość zdobytych bramek, to bramki z kontry, a nie stałych fragmentów gry.
Na nie wiele zdały się zalecenia trenera Wąsa, który kilkakrotnie krzyczał do swoich dziewczyn by rzucały z drugiej linii. Dopiero na cztery minuty przed końcem podopieczne Marka Karpińskiego zmniejszyły swoją przewagę do trzech bramek 25:28. Jeleniogórzanki zaczęły grać coraz lepiej, jednak było zbyt późno by losy tego spotkania jeszcze odwrócić.
Ostatecznie KPR przegrał swój drugi mecz 29:33.

KPR Jelenia Góra – AZS AWF Wrocław 29:33 (13:19)

KPR: Szalek, Kozłowska- Kobzar 7, Odrowska 7, Kocela 6, Stanisławiszyn 4, Dąbrowska 2, Buklarewicz 2, Łoniewska 1, Rykaczewska, Załoga

Zapytana po meczu Sabina Kobzar powiedziała nam:

Co się dzieje z jeleniogórską drużyną? Ten mecz miał być wygrany!

- Wrocławianki pokonały nas, naszą własną bronią, czyli kontrą. Zabrakło zespołowości, nie grałyśmy zgodnie całym zespołem.

Strzeliłaś dziś siedem bramek, czy cieszy Cię tak wysoka skuteczność?

- Gdybym strzeliła te 7 bramek i wygrałybyśmy, to na pewno bym się cieszyła, a tak jestem tylko zdenerwowana.

Jaka teraz panuje atmosfera w zespole?

- Jaka teraz panuje atmosfera, to dopiero się okaże. Na pewno nie spodziewałyśmy się takiego wyniku. Powinnyśmy wygrać, naszą przewagą przecież było doświadczenie w ekstralidze....

A jednak się nie udało. Z kim teraz powalczycie o punkty?

Z każdym, z kim tylko się da. Będziemy walczyć, ile sił!

Rozmawiała Aldona Hawer

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
711
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group