Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 10429
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Powiat: Wypadek paralotniarza na Górze Szybowcowej – szczęście w nieszczęściu?

Wtorek, 28 kwietnia 2026, 18:14
Aktualizacja: 18:33
Autor: red
Powiat: Wypadek paralotniarza na Górze Szybowcowej – szczęście w nieszczęściu?
Fot. Policja Jelenia Góra
Paralotnia daje wolność – ale wymaga szacunku dla żywiołu. Przekonał się o tym 37-latek z Wrocławia, którego "uziemił" silny podmuch wiatru na Górze Szybowcowej. Szczęśliwie stało się to przy starcie i paralotniarz przeżył. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala w Jeleniej Górze. Gdyby tego szcześcia zabrakło i do zdarzenia doszło w czasie lotu, to młody człowiek prawdopodobnie by zginął.

Góry rządzą się surowszymi prawami

W rejonie Karkonoszy i Sudetów paralotniarstwo ma wieloletnią tradycję – to atrakcyjny teren dla pilotów z całej Polski.

Jednak góry oznaczają specyficzne warunki: prądy powietrzne zmieniają się tu szybciej niż na nizinach, grzbiety generują turbulencje, a strefa lądowania bywa ograniczona.

Piloci, którzy latają wyłącznie w terenie nizinnym i przyjeżdżają w góry bez odpowiedniego przygotowania, narażają się na poważne niebezpieczeństwo.

Podstawowe zasady bezpiecznego latania

Doświadczeni piloci i instruktorzy są zgodni co do kilku żelaznych reguł.

Przede wszystkim – nigdy nie lekceważyć warunków pogodowych. Jeśli wiatr jest zbyt silny lub zmienny, lepiej zostać na ziemi. Przed każdym lotem należy sprawdzić stan skrzydła i uprzęży – zużyty lub uszkodzony sprzęt może zawieść w najmniej odpowiednim momencie.

Kluczowe jest też regularne szkolenie i odświeżanie umiejętności, szczególnie po dłuższej przerwie od latania. Warto korzystać z kursów bezpieczeństwa, podczas których piloci ćwiczą zachowanie skrzydła w sytuacjach awaryjnych – złożenia, przeciągnięcia – w kontrolowanych warunkach, najczęściej nad wodą.

Lot tandemowy – bezpieczny start dla ciekawych nieba

Osoby, które chcą poczuć smak paralotniarstwa bez wieloletniego szkolenia, mogą skorzystać z lotów tandemowych z licencjonowanym instruktorem. To rozwiązanie, które przy odpowiednio dobranych warunkach pogodowych jest praktycznie bezpieczne dla pasażera.

W Polsce działa wiele certyfikowanych szkół i ośrodków oferujących taką możliwość, zwłaszcza w rejonie karkonoskim.

Paralotniarstwo nie musi być niebezpieczne – ale wymaga pokory wobec żywiołu, systematycznego szkolenia i żelaznej dyscypliny w ocenie warunków. Ci, którzy o tym zapominają, płacą zbyt wysoką cenę.

Tak więc co robić, żeby latać bezpiecznie?

Paralotniarstwo jest pięknym "sportem", który w Polsce cieszy się rosnącą popularnością – ale statystyki są nieubłagane: każdego roku ginie co najmniej jeden polski pilot w wyniku wypadku paralotniowego, a jeszcze więcej zostaje rannych. Większości tych tragedii można było uniknąć.

Wróg numer jeden: wiatr

Paralotnia to jedyne z popularnych urządzeń latających, które nie ma własnego napędu wspomagającego wyjście z niebezpiecznej sytuacji. Skrzydło jest całkowicie zależne od powietrza – i to właśnie powietrze bywa zdradliwe.

Nagłe podmuchy, turbulencje przy grzbietach wzgórz i zmienna termika powietrza to najczęstsze przyczyny wypadków.

Doświadczeni piloci doskonale wiedzą, że tylko poranne i wieczorne godziny – gdy powietrze jest spokojne – to optymalny czas na lot. Latanie w środku słonecznego dnia, szczególnie w terenie górskim, oznacza wejście w nieprzewidywalną termikę.

Tak właśnie stało się na Górze Szybowcowej, gdyż wypadek wydarzył się o godz. 12.

Błąd pilota – przyczyna większości zdarzeń

Najczęstszą przyczyną wypadków jest błąd pilota – u doświadczonego pilota to rutyna i brawura, u początkującego niedouczenie i nieświadomość zagrożeń. Wypadki spowodowane wadą sprzętu są sporadyczne.

To ważna informacja dla wszystkich, którzy myślą o tej dyscyplinie: odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na człowieku, nie na sprzęcie.

Do typowych sytuacji wypadkowych dochodzi przy podchodzeniu do lądowania (nie przy starcie, jak tu) – zbyt wysoko rozpoczęty manewr hamowania albo ciasny zakręt w termice mogą doprowadzić do przeciągnięcia lub korkociągu.

Wypadki zdarzają się też podczas manewrów akrobatycznych – spirali i podobnych figur – które powinny być wykonywane wyłącznie przez bardzo zaawansowanych pilotów z odpowiednim zabezpieczeniem.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
1
11%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
8
89%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
689
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy tracą fortunę przez promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group