Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 14110
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Z Bolesławem Osipikiem palcem po mapie

Czwartek, 21 maja 2009, 9:16
Aktualizacja: 9:17
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Z Bolesławem Osipikiem palcem po mapie
Fot. Angela
Wspomnienia z podróży połączone z ekspozycją roweru z pełnym wyposażeniem, sprzętu turystycznego, nagród, zdjęć, dzienników podróży, pamiątek, widokówek, pieczątek, kubków, zdjęć i wycinków z gazet. To wszystko złożyło się na wczorajszą prelekcję Bolesława Osipika, „rowerowego ambasadora Jeleniej Góry”.

„Rowerowe podróże po Europie” to tytuł wczorajszej prelekcji, którą cyklista wygłosił dla swoich gości w Książnicy Karkonoskiej. Słuchacze dowiedzieli się m.in. o tym jak narodziła się ogromna pasja Bolesława Osipika. Rowerzysta opowiadał też o licznych miejscach, które zwiedził i przygodach jakie napotkał na drodze.

– Moja przygoda z rowerem zaczęła się już w czwartej klasie szkoły podstawowej, kiedy w początkowo krótkie trasy wyruszaliśmy z mim bratem bliźniakiem, Mieczysławem – mówi Bolesław Osipik. – Zaszczepili to w nas nasi rodzice. W latach 70. przesiedliśmy się na motorowery, na których zaczęliśmy jeździć coraz dalej. Jednak w latach 80. powróciliśmy do rowerów. Przyczyną był brak miejsca do ich przechowywania. Początkowo trzymaliśmy je bowiem w piwnicy, ale na zapach paliwa zaczęli się skarżyć sąsiedzi, którzy w piwnicy trzymali warzywa.

B. Osipik – licząc od czasów podstawówki na rowerze „nakręcił” w sumie około 295 tysięcy kilometrów. Polskę zjeździł wzdłuż i wszerz. Jedną z jego wycieczek było przejechanie przez trzy miejscowości o takiej samej nazwie jak stolica Karkonoszy czyli „Jeleniej Góry, przez Jeleniej Góry do Jeleniej Góry”.
Czasami na rowerze wiózł dodatkowo 40 kilogramów bagażu.

Kilkunastokrotnie wyjeżdżał do miast partnerskich Polskę, Czechy i Niemcy. Był też w Grecji. Zaproszeni goście mogli też zobaczyć albumy ze zdjęciami, koszulki promocyjne, czapki, nagrody przyznane przez urząd z Aachen i Jeleniej Góry oraz antyramę z fotografią jego roweru WSU - Opel 1931 roku, produkcji niemieckiej, który obecnie jest eksponatem Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
640
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group