Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 24 kwietnia
Imieniny: Aleksego, Grzegorza
Czytających: 9916
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION JELENIOGÓRSKI: Za duże zużycie paliwa w karetkach. U nas nie ma problemu

Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 8:06
Aktualizacja: Wtorek, 20 grudnia 2011, 7:52
Autor: karetka
REGION JELENIOGÓRSKI: Za duże zużycie paliwa w karetkach. U nas nie ma problemu
Fot. Agrafka
W wielu miastach w Polsce kierowcy karetek ratunkowych muszą „jeździć oszczędnie” lub dopłacać za nadmiar zużytego paliwa. A jak wygląda to w Pogotowiu Ratunkowym w Jeleniej Górze? – Procedura rozliczania paliwa jest taka sama, jak w całej Polsce – odpowiada dyrektor pogotowia.

Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze ma 13 karetek pogotowia, które na co dzień wyjeżdżają w teren i kilka pojazdów rezerwowych. Tabor jeleniogórskiego pogotowia zasiliły niedawno dwie nowe karetki marki Mercedes z pełnym wyposażeniem. Każda z nich kosztowała po około 400 tys. zł. Zostaną one skierowane do Kamiennej Góry i Kowar.

Mimo sporej liczby pojazdów Dariusz Kłos, dyrektor jeleniogórskiego pogotowia przyznaje, że w jego placówce nie ma problemu nadmiernego zużywania paliwa, nawet zimą.

– Tak zwane „litrażowanie” jest stosowane we wszystkich firmowych pojazdach. U nas procedura rozliczania paliwa jest taka sama , jak w całej Polsce. Cała tajemnica tkwi jednak w szczegółach, i w tym, jakie limity są odgórnie ustalone. W minionym roku próbowaliśmy zamontować w naszych samochodach przepływomierze. Okazało się jednak, że przy nowoczesnych silnikach w ogóle one nie działały, działały wadliwie, albo co najgorsze, wpływały na gorszą jakość silników. Wycofaliśmy się więc z tego rozwiązania.

– Teraz limity ustalane są na podstawie rzeczywistych testów wykonywanych przez naszego kierownika warsztatu. Dodatkowo pod uwagę bierzemy konieczne postoje, warunki atmosferyczne, które zwiększają zużycie paliwa i wiele innych czynników. Wszystkie nadużycia paliwa są zgłaszane do mnie, ale w tym roku nie pamiętam takiej sytuacji. U nas ten problem nie istnieje – mówi dyrektor Dariusz Kłos.

Szef jeleniogórskiego pogotowia ratunkowego podkreśla też, że placówka na bieżąco stara się wysprzedawać niesprawny czy zużyty sprzęt. Sprzedano, między innymi, dwa polonezy i jednego rozbitego volkswagena, którego naprawa była nieopłacalna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
82
Zofia
32%
Rozalia
15%
Julia
41%
Mia
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group