Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 24 kwietnia
Imieniny: Aleksego, Grzegorza
Czytających: 12115
Zalogowanych: 50
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zabójca z siekierą przyznał się do winy (drastyczne zdjęcia)

Czwartek, 8 września 2016, 15:37
Aktualizacja: Sobota, 10 września 2016, 8:24
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Zabójca z siekierą przyznał się do winy (drastyczne zdjęcia)
Fot. Angelika Grzywacz– Dudek
Wracamy do sprawy brutalnego zabójstwa z Cieplic, do którego doszło wczoraj w nocy (7.09). Dzisiaj Marek L. z Jeleniej Góry usłyszał zarzut zabójstwa Małgorzaty R. i usiłowania zabójstwa córki Aleksandry a także psychicznego i fizycznego znęcania się nad kobietami. W to, co się stało, wciąż nie mogą uwierzyć sąsiedzi ofiary…

Dzisiaj Marek L. został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze i przesłuchany. Przyznał się do winy. Fakty, które ustalili śledczy są szokujące.

- Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że Marek L. w nocy z 6 na 7 września dostał się do mieszkania konkubiny przy ulicy Cieplickiej w Jeleniej Górze i zadał jej kilkanaście ciosów siekierą w okolice głowy oraz górnej części ciała i rąk – informuje Violetta Niziołek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. - Następnie zaatakował swoją córkę Aleksandrę, której zadał, przy użyciu tej samej siekiery, co najmniej dwa ciosy w głowę oraz w plecy – dodaje.

Sąsiedzi z piętra, którzy słyszeli awanturę wezwali policję. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, było jednak za późno. Co prawda 38-letnia kobieta jeszcze żyła, ale jest stan był na tyle ciężki, że dwie godziny po przewiezieniu do szpitala, zmarła. Na szczęście przeżyła córka, która była w szoku.

- Nie ma słów, by wyrazić to, co czujemy – powiedziała nam jedna z sąsiadek ofiary. – To była bardzo spokojna kobieta, uczynna, sympatyczna, poukładana. Podobnie jak jej córka. Ja tej tragicznej nocy byłam u rodziny. O wszystkim dowiedziałam się z samego rana, kiedy wróciłam do domu. Nie mogę uwierzyć w to, co się stało – dodaje starsza pani, która nie chce podać nam nazwiska.

Pokazuje nam jednak okno mieszkania ofiary wychodzące na ogród za czterorodzinnym domkiem, stojącym przy głównej ulicy prowadzącej do Sobieszowa. Na oknie i ścianie, a także parapecie okna mieszkania na dole jest krew. Nie wiadomo, czy kobieta próbowała wyskoczyć z okna, czy taką próbę podjęła jej córka. Cały we krwi był też korytarz.

Sprawca, który został zatrzymany przez policję na schodach budynku, był pijany. Miał 2,2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. To po alkoholu – jak mówią sąsiedzi oraz policyjne karty – 44-latek stawał się nieobliczalny.

- Z tego, co słyszałam kobieta miała założoną niebieską kartę, bo Marek L., którego ta kobieta wyrzuciła z domu za pijaństwo i awanturnictwo wielokrotnie ją bił, straszył, kiedyś ponoć spalił jej samochód. Kiedy wypił był po prostu nieobliczalny. Ona się go bała. Marek L. mieszkał u matki w Jeleniej Górze, ale często do niej przyjeżdżał – opowiada mieszkanka Sobieszowa.

Prokuratura ustaliła, że oprawca nękał w ten sposób konkubinę i córkę od kwietnia do 7 września 2016 roku.

- Marek L. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do dokonania zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia – relacjonuje Violetta Niziołek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. - W dniu dzisiejszym Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze skieruje do sądu wniosek o zastosowanie wobec wyżej wymienionego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje.

Mężczyźnie grozi kara 25 lat więzienia albo dożywotniego pozbawienia wolności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
96
Zofia
31%
Rozalia
13%
Julia
43%
Mia
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group