Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 15751
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Złomiarze demontują hydranty: strażacy mają problem

Piątek, 19 lutego 2010, 8:03
Aktualizacja: Sobota, 20 lutego 2010, 8:20
Autor: Angela
REGION: Złomiarze demontują hydranty: strażacy mają problem
Jeden ze strategicznych hydrantów przy al. Wojska Polskiego.
Fot. TEJO
Kiedy w trakcie gaszenia pożaru okazuje się, że płomienie są zbyt duże, by ugasić je wodą przywiezioną w samochodach gaśniczych, rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem i poszukiwanie sprawnego hydrantu. Wiele z tych urządzeń bywa niesprawnych z powodu mrozu, ale też za sprawą złodziei i wandali.

Jak mówi Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej straży Pożarnej w Jeleniej Górze, problem rozkradzionych hydrantów jest najbardziej odczuwalny zimą. Przy temperaturach poniżej zera i większych opadach śniegu część hydrantów jest zasypana i zamrożona.

– Korzystamy wówczas z tych hydrantów, które uda nam się otworzyć, a jeśli dodatkowo część z nich nie można uruchomić ponieważ pewne części są w nich zdemontowane przez złodziei, sytuacja robi się na prawdę poważna – mówi Andrzej Ciosk.

– Podjęliśmy współpracę z Wodnikiem, który jest odpowiedzialny za utrzymanie hydrantów w odpowiednim stanie i na bieżąco informujemy jego pracowników o usterkach. – Niestety mimo tego, złodzieje cały czas demontują części hydrantów z aluminium, które następnie sprzedają na złom.

Konsekwencje działania złomiarzy odczuli m.in. pogorzelcy Dąbrowicy, Jeżowa Sudeckiego i wielu innych miejscowości, gdzie paliło się w ostatnich tygodniach. Jeleniogórscy strażacy jeździli przez dłuższy czas po Jeleniej Górze i szukali podłączenia do zasilenia wodą.

Strategicznych hydrantów w Jeleniej Górze jest dwadzieścia osiem, są one usytuowane w najbardziej dogodnych miejscach w różnych częściach miasta, np. przy sądzie i przy sklepie „Żabka” przy Wojska Polskiego, skrzyżowaniu Sudeckiej z Wojska Polskiego, rogu ulic Wolności – Prusa, przy PKS – ie czy MZK oraz wzdłuż ulicy Wolności, Wincentego Pola.

Prezes Wodnika, Wojciech Jastrzębski, zapewnia, że hydranty w mieście są na bieżąco sprawdzane, ale mimo tego walka z plagą kradzieży jest bardzo trudna.
– Przy nich ustawione są też tabliczki, które w momencie zasypania ich przez śnieg można ich namierzyć – mówi Wojciech Jastrzębski, prezes Wodnika. Niestety przykładowo w Maciejowej i w innych częściach miasta spustoszenie sieją złodzieje, którzy na bieżąco rozkradają szczęki czy korki aluminiowe w hydrantach. Podkreślamy jednak, że nie stosujemy i nie montujemy najtańszych hydrantów, ale tych z górnej półki.

Złodzieje muszą liczyć się z konsekwencjami: karą grzywny, ograniczenia a nawet pozbawienia wolności. Póki co są nieuchwytni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
769
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
112
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
 
Inwestycje
Pół Zabobrza pływa
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group