Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 22 maja
Imieniny: Heleny, Julii
Czytających: 14966
Zalogowanych: 66
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Awantura na miejskiej sesji o dachy i szamba

Środa, 25 grudnia 2013, 7:24
Aktualizacja: Niedziela, 29 grudnia 2013, 12:58
Autor: Angela
Jelenia Góra: Awantura na miejskiej sesji o dachy i szamba
Fot. Angela
Sporo emocji przyniósł na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Jeleniej Górze projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu w rejonie Konstytucji 3 Maja i Legnickiej w Jeleniej Górze. Radni mieli zastrzeżenia do obiektów na Wzgórzach Dziwiszowskich, gdzie dopuszczono budowę mimo braku kanalizacji oraz zezwolono na niestandardowe dachy. – Zapisy urbanistyczne są odbiciem oczekiwań osób zainteresowanych tymi działkami – krytykował radny Ireneusz Łojek. – I to nie jest jedyny przypadek – dodał radny PiS.

Plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta prezentowali: Grażyna Musiał, naczelnik wydziału urbanistyki i architektury UM w Jeleniej Górze oraz Wojciech Korpal – autor planu. Ostatecznie plan został przegłosowany 12 głosami „za”, czterema przeciwko i przy sześciu wstrzymujących się, ale zanim go uchwalono, radni go skrytykowali.

Przewodniczący Klubu Razem dla Jeleniej Góry Miłosz Sajnog pytał dlaczego na Wzgórzach Dziwiszowskich w ogóle dopuszczono zabudowę, skoro nie ma tam przyłączy miejskiej kanalizacji. Krytykował również wpisanie do planu możliwość budowy płaskich dachów i ustawiania reklam zewnętrznych, zwłaszcza wielkoformatowych.

– Przyjmowaliśmy już różne plany i słyszeliśmy, że należy chronić wartości architektoniczne – mówił radny Miłosz Sajnog. Jedynie na Wzgórzach Dziwiszowskich przy 60 m długość budynku dopuszcza się płaski dach, który nikomu nie przeszkadza. Słyszeliśmy też, że nie wolno nam uchwalać planów dopuszczających zabudowę mieszkalną i usługową, tam gdzie nie ma kanalizacji, bo trzeba chronić wody gruntowe. Dotyczyło to wielu regionów miasta, a na Wzgórzach Dziwiszowskich dopuszcza się domy pod szamba. Co więcej dopuszcza się tu również reklamy zewnętrzne, w innych rejonach miasta zakazane. I to nie tylko bilbordy, ale i reklamy wielkoformatowe, byleby nie znajdowały się w ciągu drogi krajowej. Cały węzeł może być natomiast zastawiony reklamami, ile się da. W tym planie te odstępstwa są zastosowane wyjątkowo konsekwentnie. Co więc się zmieniło w hydrologicznej i urbanistycznej sytuacji naszego miasta, że w tym miejscu wszystko można? Czy komisja architektoniczna dopuściła to w takiej formie? Bo jeśli tak, to wydaje mi się, że ludzie z Sobieszowa i Jagniątkowa też zasługują na to by móc się budować, tam gdzie nie ma kanalizacji – dodał radny M. Sajnog.

Autor planu Wojciech Korpal, bronił się mówiąc, że plan nie jest wymysłem projektanta, ale dokumentem wykonanym na zlecenie władz miasta.

- Każdy plan tworzony jest według pewnych uwarunkowań - mówił Wojciech Korpal. – W tym przypadku brano pod uwagę fakt, że to nie jest teren zabudowy mieszkalnej, ale zabudowy inwestycyjnej. W tym rejonie tworzy się więc coś w rodzaju sektora o dużej aktywności gospodarczej. Dominować tu będą obiekty gospodarcze, wielkopowierzchniowe itp. Dlatego ustalenia są tu inne, niż w obszarze bliżej centrum miasta. Dlatego też komisja urbanistyczna dopuściła w tym miejscu dachy strome i płaskie jako rozwiązanie prawidłowe – dodał projektant.

Na tym krytyki nie skończono. Radny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz zarzucał, że radni nie otrzymali wyliczeń kosztów, które Miasto poniesie na uzbrojenie tego terenu? Do jego słów dołączyli się również jego klubowy kolega Rafał Szymański i radny SLD Józef Sarzyński.

- Odcina się radnych od informacji jakie będą tego koszty i z jakich źródeł będą finansowane. Proszę by takie dane były dołączane do opracowań, bo bez nich nie możemy realnie ocenić skutków, które te rozwiązania wywołają – mówił J. Sarzyński.

Projektant Wojciech Korpal próbował tłumaczyć, że zgodnie z ustawą wszystkie wymagane dokumenty były dwukrotnie wykładane do konsultacji i cały czas są dostępne w Urzędzie Miasta (włącznie z prognozą finansową).
- Nie zarzucam, że nie zostało to zrobione, ale my jako radni tego nie dostaliśmy – ripostował Krzysztof Mróz.

Do dyskusji włączył się również Józef Gajewski, który mówił o braku całościowej wizji urbanistycznej miasta.

- Kto dopuścił budowę takiego brzydactwa jak ZUS na Zabobrzu czy Real, który wygląda, jak płaski naleśnik? – pytał. - To już zostało zrobione, ale teraz powinniśmy być konsekwentni. Pamiętam, jak wmawiano nam, że na ul. Dolnośląskiej nie można się budować, bo nie ma tam kanalizacji. Gdzie tu jest jakaś konsekwencja? – pytał.

Mimo tych słów krytyki większość radnych przegłosowała plan zagospodarowania tej części miasta. Za było 12 radnych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy Miasto przestrzega wizji urbanistycznej?

Oddanych
głosów
529
Tak
7%
Nie
73%
Nie wiem
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group