Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 marca
Imieniny: Adriana, Oliwii
Czytających: 12158
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Bo mama za dużo wypiła

Wtorek, 3 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Kompletnie pijaną kobietę z 10-miesięczną córeczką zatrzymał patrol straży miejskiej. Agnieszce W. grozi kara do pięciu lat więzienia.

Jeleniogórzanka raczyła się winem w parku Żiżki przy ul. Lipowej. Przebywał przy niej również pijany mężczyzna. Obok stał wózek z niemowlęciem.
– Agnieszka W. oświadczyła bełkotliwym głosem, że to jej dziecko, z którym wyszła na spacer, bo była ładna pogoda – informuje mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.
Kompan Agnieszki W., z którym spożywała wino, dodał, że już wcześniej coś pili, ale było im mało, więc postanowili „poprawić” w parku.

Jeleniogórzanka była kompletnie pijana. Zdecydowano o jej zatrzymaniu i przewiezieniu na komisariat policji.
Tam okazało się, że kobieta ma prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Kobietę osadzono w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do wytrzeźwienia.

Dziecko zostało zabrane do domu Agnieszki W., gdzie przebywał jej brat, Rafał. – Najpierw zadeklarował, że zaopiekuje się małą Klaudią – dodał G. Rybarczyk.
Strażnicy chcieli, aby Rafał W. podpisał stosowne oświadczenie o podjęciu się opieki nad dzieckiem do czasu powrotu siostry. Sprawdzili też warunki w mieszkaniu.
Zastali tam pijanego dziadka rodziny oraz opróżnione butelki po winie. Z kolei brat kobiety – mimo wcześniejszych zapewnień – oświadczył, że nie jest on sam w stanie zaopiekować się malutką Klaudią. Powiedział, że ma też swoje sprawy i musiałby pozostawić dziecko pod opieką osób trzecich.

Klaudię zabrało pogotowie ratunkowe w celu przebadania. Dziewczynka trafiła do domu małego dziecka. Przeciwko kobiecie zostanie wszczęte postępowanie o narażenie córeczki na bezpośrednią utratę zdrowia lub życia. Grozi jej za to kara do pięciu lat więzienia.

Zdaniem wielu okolicznych mieszkańców park Żiżki to siedlisko patologii i pijaństwa. – Teraz, jak zrobiło się cieplej, zjeżdża się tu nie tylko okoliczny „element”. Tak jest od zawsze. A przecież bawią się tu nasze dzieci, a miejsce to jedyny park w okolicy. Wszyscy są narażeni na słuchanie bełkotu i wulgarnych uwag pijanych amatorów taniego wina – powiedziała nam jedna z mieszkanek pobliskiej ul. Daszyńskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
24
Bardzo dobry pomysł
71%
Jestem przeciwny/a
25%
Nie mam zdania
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Egzotyczne zwierzaki w ramach Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Panie Tomku, proszę przekazać mamie i tacie, aby pozwolili mi dokończyć zdanie
 
Pogoda
W nocy wciąż przymrozki
 
Uzdrowisko Cieplice
Cieśń nadgarstka – dlaczego drętwieją palce i boli ręka?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group